Dziś znowu obrazkowo. Najpierw moje pytanie skierowane do Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki, a potem odpowiedź.
I odpowiedź.
Ekonomia, Polityka, Peak Oil
Dziś znowu obrazkowo. Najpierw moje pytanie skierowane do Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki, a potem odpowiedź.
I odpowiedź.
Posted in Energetyka, PeakOil, Ropa naftowa.
8 Responses
Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.
Wszystko to niestety polityka zachowawcza, “zobaczmy co sie stanie”, lepiej nie podejmowac bardziej odwaznych decyzji. To sie predzej czy pozniej zemsci na rzadzacych a wystarczy spojrzec jakie sa reakcje spoleczne (patrz Hiszpania) przy nadal relatywnie tanim paliwie, zeby wyobrazic sobie, ze przy ropie po kilkaset dolarow “lud” ruszy na ulice i z dymem pojdzie cale ministerstwo. Szkoda. Niewiele czasami potrzeba, zeby istotne zmiany wprowadzic.
Ja jednak widzę pozytywne strony tego pisma. W pierwotnym piśmie był zaznaczony stały wzrost konsumpcji ropy do roku 2030. Była to oczywiście bzdura, którą teraz wyjaśniają, że wtedy pokazywali popyt a nie podaż. Oczywiście popyt zawsze równa się podaży i to co napisali to pokrętne przyznanie się, że pierwotna estymacja to były duby smalone.
Wydźwięk jest jednak pozytywny… Wyraźnie zaznaczają, że dokument ten ulega zmianom. Myślę, że do momentu wydania go przejrzą klika spraw, przynajmniej tych podanych przeze mnie w pytaniu.
Co do biopaliw to nie odpowiedzieli, tzn odpowiedzieli na jakieś inne pytanie, którego w ogóle nie zadałem. Milczenie, sugeruje, ze nie ma Polskiego odpowiednika analizy EROEI dla biopaliw.
Odpowiednik badan to moze i jest, ale na pewno nie ma dyskusji o roli biopaliw z obecnym koalicjantem
To juz jest bodajze 6 “polityka energetyczna” jaka wypuszczaja rzady po 89. I za kazdym razem z grubsza jest to samo, wiec przyznam, ze jestem sceptyczny na ile tutaj mozemy sie doczekac rewolucji, chyba ze z Unii, czy np z MAE pojdzie wyrazny sygnal. Obawiam sie, ze sami pracownicy ministerstwa nic odwazniejszego nie zaproponuja.
Może zaproponowali??? ale zawsze to jeszcze przecież ktoś “sprawdza”
Continuing the Discussion