My name is Bond, US Treasury Bond

Jak wszyscy wiemy, świat dziś stoi na głowie. Po zapowiedzi przez FED stworzenia z powietrza 350 mld $ i kupno za nie obligacji rządowych, rynek eksplodował entuzjazmem. Rentowność 10′cio letnich obligacji państwa, które posiada rezerwową walutę świata i jest największym emitentem długu, na wykresie (kliknij, aby powiększyć).

10y-bond1

W kolejce następne 750 mld $ na kupno obligacji emitowanych przez Fannie Mae i Freddie Mac, czyli w zasadzie również obligacji państwowych, bo to znacjonalizowane spółki.

Taka decyzja, to była kwestia czasu. Jeżeli Obama zapowiada stymulanse na bilion dolarów, to kto ma to sfinansować, jeżeli nie FED i prasa drukarska?

Wystarczy spojrzeć to tabelkę zagranicznych posiadaczy długu amerykańskiego, publikowaną na stronach departamentu skarbu.

holders-of-us-treasuries

Chiny 739 mld $, Japonia 634 mld $. Gdzie tu miejsce na ściągnięcie biliona, gdy te kraje same potrzebują swoich oszczędności, aby wydać je u siebie.

Tagi: ,

Komentarze

Odpowiedzi: 16 do wpisu “My name is Bond, US Treasury Bond”

  1. pf napisał(a):
    19 marca 2009 o godz. 10:58

    Jedno co cieszy to fakt, że z tabelki wyleciała Polska, która jeszcze parę miesięcy temu miała (z tego co pamiętam) 13mld$.

  2. Kris napisał(a):
    19 marca 2009 o godz. 11:11

    Ciekawe czemu niektóre kraje dość znacząco zwiększyły swoje pozycje? Przecież w październiku 2008 już było wiadomo co się święci.

  3. @Kris: może to wynikać poprostu z przetasowania aktywów; wbrew pozorom głównym finansowym produktem eksportowym USA nie są UST, ale agencies (dług Fannie i Freddie); może poprostu część krajów zmieniła allokację z kategorii papierów de facto rządowych na na pewno rządowe. Bez informacji o zmianach w bilansie agencies i akcji takie tabelki pokazują dość mylący obraz. Szczegółowo i ciekawie na ten temat (eksport kapitału z USA) pisze Brad Setser.

  4. Jest tak, jak myślałem, z tą alokacją kapitału, przynajmniej w przypadku Chin. Zobaczcie wykres u Setsera tutaj:

    http://blogs.cfr.org/setser/2009/03/14/if-chinas-worries-about-its-us-portfolio-it-shouldnt-just-worry-about-its-treasury-holdings/

  5. Tomasz napisał(a):
    19 marca 2009 o godz. 11:57

    Taka drobna uwaga techniczna odnośnie bloga:

    Wykresy i tableki wyglądają znacznie lepiej jeżeli skompresujesz je do PNG zamiast JPG – nie będzie tych „zabrudzeń” wokół ostrych przejść tonalnych, a pliki nadal będą małe (pewnie nawet mniejsze od JPGów)

    JPG służy do kompersji zdjęć, tam daje ładne, małe pliki. PNG służy do kompresji wykresów i rysunków – jest to tego znacznie lepszy od JPG i daje bardzo małe pliki bez utraty jakości.

    Pozdrawiam!

  6. marecki napisał(a):
    19 marca 2009 o godz. 14:17

    Link o dziwo znalazłem w komentarzach na onecie. Nie wiem czy do końca jest związany z tym tematem (nie jestem ekonomistą) ale chyba warto obejrzeć:

  7. Tomasz napisał(a):
    19 marca 2009 o godz. 16:02

    BTW: TreasurY Bond, nie TreasurE Bond

  8. Paweł napisał(a):
    19 marca 2009 o godz. 17:42

    Bardzo świeży ten link z Schiffem, dzięki za niego!
    39:57 – niezła wzmianka o Madoffie i Chinach :D

  9. macias napisał(a):
    19 marca 2009 o godz. 17:59

    @marecki, dzieki, kapitalne, Schiff ma niezle gadane.

    A tak swoja droga dopiero dwa dni temu dowiedzialem sie, ze ten Schiff to syn tego Schiffa :-) Obaj znani :-) Ojciec to slynny opozycjonista podatkowy, chodzi o to, ze podatki w USA sa nielegalne, tylko oczywiscie IRS nie chce sie do tego przyznac, wiec wpakowali go do wiezienia. Smutna historia — jesli chodzi o mnie, to mam dla takich ludzi ogromny szacunek.

  10. przyszłosc bedzie ciakawa jak zaczeniemy wszyscy drukować pieniądze. Hiper inflacje już przerabialiśmy w polsce

  11. Adam Duda napisał(a):
    19 marca 2009 o godz. 22:08

    Solaris…
    właśnie dlatego dziwi mi czemu shiff sie upiera że inwestowanie w inne waluty to będzie też dobra inwestycja
    Myli się w tym aspekcie, gdyż za mocno jest skupiony na dolarze…

  12. amerykanie korzystają z głupoty świata – chcecie dolarów to wam dostarczymy.
    Chociaż patrząc na tępo amerykańskiego druku wkrótce będziemy go wymieniać 1:1 ze złotym

  13. bartek.podolski napisał(a):
    20 marca 2009 o godz. 08:26

    O ojcu P. Schiffa czytalem juz gdzies jakis czas temu , moze nawet tutaj http://en.wikipedia.org/wiki/Irwin_Schiff . Jest traktowany jak najgorszy kryminalista, chociaz wszyscy ktorzy go sadzili i caly IRS powinien trafic za kratki. ” WHY PAY INCOME TAXES WHEN NO LAW SAYS YOU HAVE TO?”
    Rozumiem ze wiekszosc ludzi g. to obchodzi , obudza sie dopiero jak marines przyjda z pukawkami zabrac im dubeltowki.
    W Polsce to samo, malo ludzi cokolwiek czyta a uwielbienie dla wszechmocnego panstwa przekracza juz moja cierpliwosc. Kiedys rzucilem haslo ze obowiazek szkolny to syf , znajomi prawie mnie zjedli za ta herezje. Rzekomo nikt by nie umial czytac. Jak czytamy teraz to wlasnie widac .

  14. macias napisał(a):
    20 marca 2009 o godz. 17:21

    @Bartek, dzieki, poklikalem troche i… ksiazki Schiffa sa dostepne za darmo. Wlasnie zaczalem sciagac.

    Historia tak w ogole smutna, podziwiam czlowieka tym bardziej.

  15. bartek.podolski napisał(a):
    22 marca 2009 o godz. 23:58

    A ja dziękuje za linka do wystąpienia Shiffa. Jest genialne.
    Macias nie wrzuciłbyś linków do tych książek?

  16. [...] nabierają tempa. Wirtualne potęgi brytyjskiego funta, szwajcarskiego franka i amerykańskiego dolara lada moment legną w [...]

Zostaw odpowiedź





*

Stop ACTA