Zwroccie uwage na jedno — jak ten gosc mowi. Artykulacja, prezencja, oszczedne gesty, tylko punktowe zagladanie do kartki, zero pieniactwa, ale ostre slowa tak.
Tylko co z tej calej gadaniny wynika? Politycy kloca sie o diagnoze sytuacji, a to w zaden sposob nie posuwa spraw do przodu. Zreszta czy w ogole mozna zrobic cos, zeby sprawy do przodu posunac? Jesli ktos cierpliwie przez 40 lat podcinal galaz na ktorej siedzial, to co ma zrobic, gdy uslyszal, ze zaczyna trzeszczec? Ja moge tylko miec nadzieje, ze czegos sie Zachod z kryzysu finansowego nauczy i chociaz sprobuje zapobiec nadchodzacemu, duzo gorszemu od finansowego, kryzysowi demograficznemu. Obawiam sie jednak, ze moje nadzieje sa plonne.
Wlasnie niczego sie nie uczy tzw. „Zachod” i nadal sa swiecie przekonani, ze wystarczy rzucic odpowiednia ilosc pieniedzy w kierunku problemu, zeby wszystko uleglo naprawie.
Ja uwazam, ze w pozyczaniu nie ma nic zlego (z czym wielu tutaj sie nie zgodzi) pod warunkiem, ze pozycza sie na inwestycje, lub TYLKO w trudnych chwilach, aby doczekac polepszenia. Jednak jezeli sie pozyczalo, zamiast akumulowac srodki, w czasie wzrostu, to nie mozna oczekiwac, ze bedzie mozna dalej bezkarnie pozyczac w chwili pogorszenia koniunktury. Jezeli trace prace to moge pozyczyc pieniadze do czasu znalezienia nowej. Jednak jezeli zadluzalem sie ponad miare w czasie gdy mialem prace i dobrze zarabialem, w momencie jej utraty ide na dno. To samo tak na prawde dzieje sie z panstwami.
Rzady odnosza obecna sytuacje do tej z lat Wielkiego Kryzysu i sa przekonani, ze wowczas gdyby odpowiednio wczesniej panstwo zaczelo interweniowac, nie pozwolilo upadac instytucjom finansowym to depresja nie trwalaby tak dlugo. Dobrze, ze przynajmniej przed protekcjonizmem sie jeszcze bronimy.
Adamie … wiem, ze masz zajec wiecej niz czasu na to wszystko, ale moze kiedys pokusilbys sie o mala powtorke z historii kryzysow bankowych … Japonia, Szwecja itp … jak sobie radzono wtedy i jak sobie radzimy dzisiaj.
Trzeba przyznać, że facet ma gadanę. Sam filmik należy traktować jako autopromocje. A nuż ktoś kupi owe recepty, jak w 12 miesięcy zrobić z W.Brytanii królestwo;-) boże w cenie tylko nieco ponad 7$. Czyżby gość aż tak nie ufał dla funta, że każe sobie płacić w dolarach, no i czemu nie w yuanach?
To, ze rzadza nami populisci jest konsekwencja demokratycznych wyborow. Rzady populistow sa wiec tylko wskaznikiem sytuacji, a nie jej przyczyna. Przyczyna tkwi jak zwykle w ludzkiej psychice – napedzanej przez system gonitwy za latwym, szybkim i dostatnim zyciem. I dlatego gadanina Hannana nie ma sensu – gdyby lud nawet postaral sie zrozumiec, to by nie chcial wdrozyc konsekwencji tego przemowienia w zycie. W koncu Bryci musieli niezle imprezowac skorozadluzyli sie na 20000 funtow na lebka.
Takie jeden łoś
dlatego przyjdzie kryzys i wyczyści rozum ludziom.. i wtedy będą ludzie wiedzieć kto ściemę wciskał, a kto mówił do rzeczy.
moim zdaniem takie głosy są ważne..
Kryzys powinien przyjsc dawno. Zachod unikal konsekwencji swojego stylu zycia („keynesistowskiego”) poprzez zadluzanie sie. Prawdziwy Kryzys (przez duze „K”) przyjdzie wiec, gdy nikt nam juz nie bedzie chcial pozyczac pieniedzy, a trendy demograficzne uczynia nasze gospodarki niewydolnymi. Europa stanie sie obszarem starych spoleczenstw borykajacych sie z mlodymi mniejszosciami etnicznymi z kregow obcych kulturowo i nic nie produkujacym. Na dodatek z rozbuchanymi „standardami” zyciowymi i socjalnymi. Obawiam sie Adamie, ze ten Kryzys to bedzie krew na ulicach i na dodatek ze rozne procesy gospodarcze i spoleczne zaszly tak daleko, ze nie ma juz odwrotu. Oczywiscie mozna to nazwac „czyszczednie mludziom rozumu”, ale jak sobie wyobraze jak to bedzie wygladac w praktyce, to wcale sie z tego nie ciesze
Mr. Farage gadane ma dobre, ale nie zapominajmy, że polityk z tego żyje. Pytanie czy gdyby on został Prime Ministrem to trend by się odwrócił? Żyjemy w czasach banko-kracji. To oni dyktują warunki na jakich przechowujemy swoje depozyty, dostajemy kredyty. To w bankach zadłużyli się po uszy Brytyjczycy i Polacy. W udzielaniu kredytów nie ma nic złego, ale banki produkują je kliknięciem ENTER napędzając inflację. Doją przy tym nie tylko całe narody ale i każdego Kowalskiego z osobna. Czy Mr. Farage może to zmienić? Mam nadzieję, że intencje ma szczere i jego błyskotliwe przemowy mu w tym pomogą.
Raczej nie.. Farage to IMO doskonały polityk na krytykowanie… swego czasu miał wypowiedz, że to dobrze że UK miała możliwość szybszego dewaluowania swojej waluty.
@Troto
Trafiles w sedno, Troto. To jest pierwsza rzecz, ktora jest konieczna do zrobienia, jesli Zachod ma z tego kryzysu wyjsc na prosta – zrobienie porzadku z bankowym establishmentem. A wedlug mnie cala ta gadanina nie przyblizyla nas do tego ani o centymetr. Od gadania to sa takie zuczki jak my. A politycy sa od tego, zeby sie wziac za konkrety, czyli dzialac.
14 Komentarze
Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.
Zwroccie uwage na jedno — jak ten gosc mowi. Artykulacja, prezencja, oszczedne gesty, tylko punktowe zagladanie do kartki, zero pieniactwa, ale ostre slowa tak.
Tak sie powinno wlasnie mowic.
Tak… naprawdę zazdroszczę sztuki przemawiania.
I pomysleć ze siedze w tej przytopionej szalupie
Tylko co z tej calej gadaniny wynika? Politycy kloca sie o diagnoze sytuacji, a to w zaden sposob nie posuwa spraw do przodu. Zreszta czy w ogole mozna zrobic cos, zeby sprawy do przodu posunac? Jesli ktos cierpliwie przez 40 lat podcinal galaz na ktorej siedzial, to co ma zrobic, gdy uslyszal, ze zaczyna trzeszczec? Ja moge tylko miec nadzieje, ze czegos sie Zachod z kryzysu finansowego nauczy i chociaz sprobuje zapobiec nadchodzacemu, duzo gorszemu od finansowego, kryzysowi demograficznemu. Obawiam sie jednak, ze moje nadzieje sa plonne.
Wlasnie niczego sie nie uczy tzw. „Zachod” i nadal sa swiecie przekonani, ze wystarczy rzucic odpowiednia ilosc pieniedzy w kierunku problemu, zeby wszystko uleglo naprawie.
Ja uwazam, ze w pozyczaniu nie ma nic zlego (z czym wielu tutaj sie nie zgodzi) pod warunkiem, ze pozycza sie na inwestycje, lub TYLKO w trudnych chwilach, aby doczekac polepszenia. Jednak jezeli sie pozyczalo, zamiast akumulowac srodki, w czasie wzrostu, to nie mozna oczekiwac, ze bedzie mozna dalej bezkarnie pozyczac w chwili pogorszenia koniunktury. Jezeli trace prace to moge pozyczyc pieniadze do czasu znalezienia nowej. Jednak jezeli zadluzalem sie ponad miare w czasie gdy mialem prace i dobrze zarabialem, w momencie jej utraty ide na dno. To samo tak na prawde dzieje sie z panstwami.
Rzady odnosza obecna sytuacje do tej z lat Wielkiego Kryzysu i sa przekonani, ze wowczas gdyby odpowiednio wczesniej panstwo zaczelo interweniowac, nie pozwolilo upadac instytucjom finansowym to depresja nie trwalaby tak dlugo. Dobrze, ze przynajmniej przed protekcjonizmem sie jeszcze bronimy.
Adamie … wiem, ze masz zajec wiecej niz czasu na to wszystko, ale moze kiedys pokusilbys sie o mala powtorke z historii kryzysow bankowych … Japonia, Szwecja itp … jak sobie radzono wtedy i jak sobie radzimy dzisiaj.
Jeszce mala uwaga … w tagu wkradla sie literowka.
@Los, to nie jest gadanina-klotnia, tylko przyszpilenie zawodnika.
A wynika tyle, ze moze X osob zostanie uswiadomionych, bo to nie bylo narzekanie wieczorem w kuchni, tylko publiczne.
Trzeba przyznać, że facet ma gadanę. Sam filmik należy traktować jako autopromocje. A nuż ktoś kupi owe recepty, jak w 12 miesięcy zrobić z W.Brytanii królestwo;-) boże w cenie tylko nieco ponad 7$. Czyżby gość aż tak nie ufał dla funta, że każe sobie płacić w dolarach, no i czemu nie w yuanach?
prawda jest taka że toniemy w długach – czas skończyć z rządami populistów
@solaris
To, ze rzadza nami populisci jest konsekwencja demokratycznych wyborow. Rzady populistow sa wiec tylko wskaznikiem sytuacji, a nie jej przyczyna. Przyczyna tkwi jak zwykle w ludzkiej psychice – napedzanej przez system gonitwy za latwym, szybkim i dostatnim zyciem. I dlatego gadanina Hannana nie ma sensu – gdyby lud nawet postaral sie zrozumiec, to by nie chcial wdrozyc konsekwencji tego przemowienia w zycie. W koncu Bryci musieli niezle imprezowac skorozadluzyli sie na 20000 funtow na lebka.
Takie jeden łoś
dlatego przyjdzie kryzys i wyczyści rozum ludziom.. i wtedy będą ludzie wiedzieć kto ściemę wciskał, a kto mówił do rzeczy.
moim zdaniem takie głosy są ważne..
@Adam Duda
Kryzys powinien przyjsc dawno. Zachod unikal konsekwencji swojego stylu zycia („keynesistowskiego”) poprzez zadluzanie sie. Prawdziwy Kryzys (przez duze „K”) przyjdzie wiec, gdy nikt nam juz nie bedzie chcial pozyczac pieniedzy, a trendy demograficzne uczynia nasze gospodarki niewydolnymi. Europa stanie sie obszarem starych spoleczenstw borykajacych sie z mlodymi mniejszosciami etnicznymi z kregow obcych kulturowo i nic nie produkujacym. Na dodatek z rozbuchanymi „standardami” zyciowymi i socjalnymi. Obawiam sie Adamie, ze ten Kryzys to bedzie krew na ulicach i na dodatek ze rozne procesy gospodarcze i spoleczne zaszly tak daleko, ze nie ma juz odwrotu. Oczywiscie mozna to nazwac „czyszczednie mludziom rozumu”, ale jak sobie wyobraze jak to bedzie wygladac w praktyce, to wcale sie z tego nie ciesze
Mr. Farage gadane ma dobre, ale nie zapominajmy, że polityk z tego żyje. Pytanie czy gdyby on został Prime Ministrem to trend by się odwrócił? Żyjemy w czasach banko-kracji. To oni dyktują warunki na jakich przechowujemy swoje depozyty, dostajemy kredyty. To w bankach zadłużyli się po uszy Brytyjczycy i Polacy. W udzielaniu kredytów nie ma nic złego, ale banki produkują je kliknięciem ENTER napędzając inflację. Doją przy tym nie tylko całe narody ale i każdego Kowalskiego z osobna. Czy Mr. Farage może to zmienić? Mam nadzieję, że intencje ma szczere i jego błyskotliwe przemowy mu w tym pomogą.
Troto..
Raczej nie.. Farage to IMO doskonały polityk na krytykowanie… swego czasu miał wypowiedz, że to dobrze że UK miała możliwość szybszego dewaluowania swojej waluty.
@Troto
Trafiles w sedno, Troto. To jest pierwsza rzecz, ktora jest konieczna do zrobienia, jesli Zachod ma z tego kryzysu wyjsc na prosta – zrobienie porzadku z bankowym establishmentem. A wedlug mnie cala ta gadanina nie przyblizyla nas do tego ani o centymetr. Od gadania to sa takie zuczki jak my. A politycy sa od tego, zeby sie wziac za konkrety, czyli dzialac.