<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zaskoczenie kontrolowane</title>
	<atom:link href="http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/</link>
	<description>Ekonomia, Polityka, Peak Oil</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 23:05:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: ronin</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/#comment-1935</link>
		<dc:creator>ronin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Apr 2009 08:13:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1244#comment-1935</guid>
		<description>@pf .......to jakaś koszmarna psychoanaliza ....racjonalny to to tyle co posługujący sie rozumem w wyborach...czy ktoś kto posługuje sie teoria naukową jest racjonalny?...większosć XIX -wiecznych teorii została obalona..przynajmniej w naukach przyrodniczych...czy to znaczy ,że posługiwanie się nimi zaprowadziło nas to domu wariatów? Whitehead uważał ze miarą postępu cywilizacyjnego jest to że coraz więcej czynności możemy wykonywać automatycznie poza rozumem...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@pf &#8230;&#8230;.to jakaś koszmarna psychoanaliza &#8230;.racjonalny to to tyle co posługujący sie rozumem w wyborach&#8230;czy ktoś kto posługuje sie teoria naukową jest racjonalny?&#8230;większosć XIX -wiecznych teorii została obalona..przynajmniej w naukach przyrodniczych&#8230;czy to znaczy ,że posługiwanie się nimi zaprowadziło nas to domu wariatów? Whitehead uważał ze miarą postępu cywilizacyjnego jest to że coraz więcej czynności możemy wykonywać automatycznie poza rozumem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pf</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/#comment-1922</link>
		<dc:creator>pf</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2009 17:55:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1244#comment-1922</guid>
		<description>Temat racjonalności decyzji jest tyleż ciekawy co szeroki. Więc tylko zasygnalizuję pewne sprawy.

Tylko część danych które odbieramy z otoczenia trafia do świadomości, część jest rejestrowana bezpośrednio przez podświadomość. Tak samo jest z naszą reakcją na rzeczywistość - zawsze jest świadoma i nieświadoma składowa. To co racjonalne i to co intuicyjne współpracuje ze sobą. Nie ma czegoś takiego jak racjonalna decyzja w stanie czystym. Niby racjonalnie ważymy argumenty na &quot;nie&quot; i na &quot;tak&quot;, ale wagę tym argumentom dajemy w arbitralny i nieracjonalny sposób.

U ooby zdrowej psychicznie to co racjonalny umysł i intuicja wspólpracują ze sobą przy dokonywaniu wyborów. Ale różne szkoły psychologiczne zgadzają się w jednym - zdrowe jednostki stanowią tylko ułamek populacji. Reszta jest (wg określenia Maslowa) &quot;normalnie chora&quot;. I taka normalnie chora osoba mimo, że jest przekonana że dokonuje racjonalnej i dobrej dla siebie decyzji, podświadomie może działać w przeciwnym kierunku. Kluczowe jest tu poczucie winy. To znaczy jeśli ktoś ma w sobie poczucie winy to nieświadomie dąży do ukarania siebie. I na przykład mimo że świadomie chce zarobić pieniądze podświadomie dąży do tego by je stracić. I tu dochodzimy do clou problemu współczesnego świata; czyli narastającego poczucia winy i (związanego z nim) narastającego długu. 

Dług i poczucie winy są bardzo silnie ze sobą skorelowane. Zadłużenie wywołuje poczucie winy. A wina sprawia że czujemy się zobowiązani do świadczeń na rzecz tego kto nam o tej winie przypomina. Osoba z poczuciem winy dąży do tego żeby się zadłużyć ekonomicznie, gdyż w ten sposób &#039;dopasowuje&#039; swoją ekonomiczną sytuację do swojego poczucia winy. Wiąże to ekonomię z psychologią: ludzie zadłużeni, czują się coraz bardziej winni, są coraz bardziej psychicznie chorzy, i dokonują coraz bardziej szkodliwych dla siebie wyborów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Temat racjonalności decyzji jest tyleż ciekawy co szeroki. Więc tylko zasygnalizuję pewne sprawy.</p>
<p>Tylko część danych które odbieramy z otoczenia trafia do świadomości, część jest rejestrowana bezpośrednio przez podświadomość. Tak samo jest z naszą reakcją na rzeczywistość &#8211; zawsze jest świadoma i nieświadoma składowa. To co racjonalne i to co intuicyjne współpracuje ze sobą. Nie ma czegoś takiego jak racjonalna decyzja w stanie czystym. Niby racjonalnie ważymy argumenty na &#8222;nie&#8221; i na &#8222;tak&#8221;, ale wagę tym argumentom dajemy w arbitralny i nieracjonalny sposób.</p>
<p>U ooby zdrowej psychicznie to co racjonalny umysł i intuicja wspólpracują ze sobą przy dokonywaniu wyborów. Ale różne szkoły psychologiczne zgadzają się w jednym &#8211; zdrowe jednostki stanowią tylko ułamek populacji. Reszta jest (wg określenia Maslowa) &#8222;normalnie chora&#8221;. I taka normalnie chora osoba mimo, że jest przekonana że dokonuje racjonalnej i dobrej dla siebie decyzji, podświadomie może działać w przeciwnym kierunku. Kluczowe jest tu poczucie winy. To znaczy jeśli ktoś ma w sobie poczucie winy to nieświadomie dąży do ukarania siebie. I na przykład mimo że świadomie chce zarobić pieniądze podświadomie dąży do tego by je stracić. I tu dochodzimy do clou problemu współczesnego świata; czyli narastającego poczucia winy i (związanego z nim) narastającego długu. </p>
<p>Dług i poczucie winy są bardzo silnie ze sobą skorelowane. Zadłużenie wywołuje poczucie winy. A wina sprawia że czujemy się zobowiązani do świadczeń na rzecz tego kto nam o tej winie przypomina. Osoba z poczuciem winy dąży do tego żeby się zadłużyć ekonomicznie, gdyż w ten sposób &#8216;dopasowuje&#8217; swoją ekonomiczną sytuację do swojego poczucia winy. Wiąże to ekonomię z psychologią: ludzie zadłużeni, czują się coraz bardziej winni, są coraz bardziej psychicznie chorzy, i dokonują coraz bardziej szkodliwych dla siebie wyborów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam Duda</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/#comment-1913</link>
		<dc:creator>Adam Duda</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2009 09:35:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1244#comment-1913</guid>
		<description>Z tego co ja pamiętam misesa i rothabrada to w decyzji racjonalnej nie chodziło o to że ona jest &lt;b&gt;obiektywnie słuszna&lt;/b&gt; po fakcie
Chodziło o to że ona jest korzystna z punktu widzenia jednostki która ją podejmuje w chwili jej podjęcia. To że po fakcie może wyjść inny efekt od zamierzonego nie ma nic do rzeczy.. człowiek się uczy cały czas, także na swoich błędach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tego co ja pamiętam misesa i rothabrada to w decyzji racjonalnej nie chodziło o to że ona jest <b>obiektywnie słuszna</b> po fakcie<br />
Chodziło o to że ona jest korzystna z punktu widzenia jednostki która ją podejmuje w chwili jej podjęcia. To że po fakcie może wyjść inny efekt od zamierzonego nie ma nic do rzeczy.. człowiek się uczy cały czas, także na swoich błędach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: HeS</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/#comment-1912</link>
		<dc:creator>HeS</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2009 08:51:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1244#comment-1912</guid>
		<description>@marioosz, @GarbeeQ:&quot;Racjonalizm opiera sie na rozumie, nie na przeczuciach.&quot;

Właśnie. Chociaż to działa statystycznie. Nie każde decyzje racjonalne są dobre. Może się okazać, że część ludzi postępująca nieracjonalnie miała szczęście i na tym wygrała. Dobry przykład to gra w Totolotka. Granie jest nieracjonalne (w dłuższym okresie czasu się przegrywa), ale tych parę szczęśliwców, któży zgarnęli po parę milionów ma pewnie inne zdanie na ten temat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@marioosz, @GarbeeQ:&#8221;Racjonalizm opiera sie na rozumie, nie na przeczuciach.&#8221;</p>
<p>Właśnie. Chociaż to działa statystycznie. Nie każde decyzje racjonalne są dobre. Może się okazać, że część ludzi postępująca nieracjonalnie miała szczęście i na tym wygrała. Dobry przykład to gra w Totolotka. Granie jest nieracjonalne (w dłuższym okresie czasu się przegrywa), ale tych parę szczęśliwców, któży zgarnęli po parę milionów ma pewnie inne zdanie na ten temat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GarbeeQ</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/#comment-1911</link>
		<dc:creator>GarbeeQ</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2009 07:42:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1244#comment-1911</guid>
		<description>@marioosz
Opisujesz sytuacje, gdzie dwaj uczestnicy rynku podejmuja decyzje. Tylko z opisu nie wynika nic o &#039;racjonalnosci&#039; ich wyborow, a raczej o probie okreslenia trafnosci:
&quot;[...]tak naprawdę chodzi nam o to kto podjąć trafniejszą decyzję Z PERSPEKTYWY CZASU albo jeszcze dokładniej czyje przewidywania okazały się słuszniejsze.&quot;
Otoz to. Obaj podjeli jakies decyzje, a Ty mowisz o &#039;trafnosci&#039;, a nie &#039;racjonalnosci&#039;.
Racjonalna inwestycja jest opartym o rozum logicznym wnioskowaniem z faktow wynikajacych z rynku. I tak, jesli obaj podjeli decyzje o kupnie/sprzedazy dolarow, bo slyszeli w TV ze sie oplaca, to nie ma to zadnego zwiazku z racjonalnoscia. Ale jesli kazdy z nich wyliczyl technicznie lub fundamentalnie okreslona wartosc dolara w przyszlosci, to oparl sie o mechanizm zwolniony od emocji.
Racjonalizm opiera sie na rozumie, nie na przeczuciach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@marioosz<br />
Opisujesz sytuacje, gdzie dwaj uczestnicy rynku podejmuja decyzje. Tylko z opisu nie wynika nic o &#8216;racjonalnosci&#8217; ich wyborow, a raczej o probie okreslenia trafnosci:<br />
&#8222;[...]tak naprawdę chodzi nam o to kto podjąć trafniejszą decyzję Z PERSPEKTYWY CZASU albo jeszcze dokładniej czyje przewidywania okazały się słuszniejsze.&#8221;<br />
Otoz to. Obaj podjeli jakies decyzje, a Ty mowisz o &#8216;trafnosci&#8217;, a nie &#8216;racjonalnosci&#8217;.<br />
Racjonalna inwestycja jest opartym o rozum logicznym wnioskowaniem z faktow wynikajacych z rynku. I tak, jesli obaj podjeli decyzje o kupnie/sprzedazy dolarow, bo slyszeli w TV ze sie oplaca, to nie ma to zadnego zwiazku z racjonalnoscia. Ale jesli kazdy z nich wyliczyl technicznie lub fundamentalnie okreslona wartosc dolara w przyszlosci, to oparl sie o mechanizm zwolniony od emocji.<br />
Racjonalizm opiera sie na rozumie, nie na przeczuciach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marioosz</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/#comment-1910</link>
		<dc:creator>marioosz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2009 21:34:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1244#comment-1910</guid>
		<description>@Hansklos
Ale po co chcesz pobudzać konsumpcję? Konsumpcja nigdy z definicji nie może przekroczyć produkcji (w długim okresie - bo przez jakiś czas możesz konsumować zapasy)
Jeżeli chcesz więcej konsumować to pobudź produkcję!

@HeS
Pełna zgoda.
Chociaż z tą racjonalnością to nie jest taka prosta sprawa bo np.Mises uważał że ludzie zawsze postępują racjonalnie!
Tylko, że on trochę inaczej rozumiał racjonalność niż my używamy w potocznym znaczeniu.
Załóżmy, że ja spodziewam się że dolar spadnie a pan X, że wzrośnie, zatem wymieniam swoje dolary na złotówki z panem X.
Kto z nas postępuje racjonalnie ? Paradoksalnie obaj! Jeżeli zakładam, że dolary stanieją to racjonalne jest wymienienie ich na złotówki, natomiast jeżeli pan X uważa, że zdrożeją to z jego perspektywy racjonalne jest kupienie dolarów. Kto postąpił &quot;racjonalnie&quot; w potocznym (nie Misesowskim) znaczeniu tego słowa a więc tak naprawdę kto podjął trafną decyzję może okazać się dopiero po czasie. A więc mówiąc że rynek promuje &quot;racjonalne&quot; jednostki a eliminuje nieracjonalne, tak naprawdę chodzi nam o to kto podjąć trafniejszą decyzję Z PERSPEKTYWY CZASU albo jeszcze dokładniej czyje przewidywania okazały się słuszniejsze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Hansklos<br />
Ale po co chcesz pobudzać konsumpcję? Konsumpcja nigdy z definicji nie może przekroczyć produkcji (w długim okresie &#8211; bo przez jakiś czas możesz konsumować zapasy)<br />
Jeżeli chcesz więcej konsumować to pobudź produkcję!</p>
<p>@HeS<br />
Pełna zgoda.<br />
Chociaż z tą racjonalnością to nie jest taka prosta sprawa bo np.Mises uważał że ludzie zawsze postępują racjonalnie!<br />
Tylko, że on trochę inaczej rozumiał racjonalność niż my używamy w potocznym znaczeniu.<br />
Załóżmy, że ja spodziewam się że dolar spadnie a pan X, że wzrośnie, zatem wymieniam swoje dolary na złotówki z panem X.<br />
Kto z nas postępuje racjonalnie ? Paradoksalnie obaj! Jeżeli zakładam, że dolary stanieją to racjonalne jest wymienienie ich na złotówki, natomiast jeżeli pan X uważa, że zdrożeją to z jego perspektywy racjonalne jest kupienie dolarów. Kto postąpił &#8222;racjonalnie&#8221; w potocznym (nie Misesowskim) znaczeniu tego słowa a więc tak naprawdę kto podjął trafną decyzję może okazać się dopiero po czasie. A więc mówiąc że rynek promuje &#8222;racjonalne&#8221; jednostki a eliminuje nieracjonalne, tak naprawdę chodzi nam o to kto podjąć trafniejszą decyzję Z PERSPEKTYWY CZASU albo jeszcze dokładniej czyje przewidywania okazały się słuszniejsze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: HeS</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/#comment-1909</link>
		<dc:creator>HeS</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2009 21:03:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1244#comment-1909</guid>
		<description>@bengal:&quot;Zakładasz, że rynek jest racjonalny i jedynym wyjściem z kryzysu jest katharsis i nowy ład. &quot;

Wolny rynek jest racjonalny, bo ci, którzy nie postępują racjonalnie jako pierwsi popadają w kłopoty i biedę (i są eliminowani z rynku; nie mają co wymieniać). Niestety wbrew pozorom, wolnego rynku na świecie jest mało. Rozglądnijcie się w swoim otoczeniu (w Polsce) jak wiele rynków towarowych jest kontrolowanych lub dostęp do nich jest utrudniony (koncesje, monopole, przepisy dla przedsiębiorstw, atesty, ...).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@bengal:&#8221;Zakładasz, że rynek jest racjonalny i jedynym wyjściem z kryzysu jest katharsis i nowy ład. &#8221;</p>
<p>Wolny rynek jest racjonalny, bo ci, którzy nie postępują racjonalnie jako pierwsi popadają w kłopoty i biedę (i są eliminowani z rynku; nie mają co wymieniać). Niestety wbrew pozorom, wolnego rynku na świecie jest mało. Rozglądnijcie się w swoim otoczeniu (w Polsce) jak wiele rynków towarowych jest kontrolowanych lub dostęp do nich jest utrudniony (koncesje, monopole, przepisy dla przedsiębiorstw, atesty, &#8230;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- This Quick Cache file was built for (  www.adamduda.pl/2009/04/15/zaskoczenie-kontrolowane/feed/ ) in 0.13167 seconds, on Feb 11th, 2012 at 9:04 am UTC. -->
<!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on Feb 11th, 2012 at 10:04 am UTC -->
