Radziecka historia

Dziś niewiele uczniów czyta książki. W szkole jedną z nielicznych książek, które oddają realizm sowieckiej natury jest „Inny Świat” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Jest to jedyna chyba książka, z którą mogą się spotkać uczniowie, a i tak pewnie większość jej nie czyta… Co dopiero mówić o takich dziełach jak Czarna księga komunizmu czy Gułag Applebaum. Dla większości to chyba rzeczywiście świat nie z tej ziemi; nie realny; nie rzeczywisty. Nic z tego, to zdarzyło się prawie że wczoraj.

Dziś przemawia się obrazem, także jeżeli obecna młodzież z Che Guevarą na piersi nie ma czasu czytać o swoich idolach, to niech chociaż obejrzy.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Tagi: ,

Komentarze

Odpowiedzi: 22 do wpisu “Radziecka historia”

  1. Czoklet Muss napisał(a):
    20 września 2009 o godz. 19:58

    Panie Adamie, bardzo cenię sobie Pana posty ale nie myślał Pan o wynajęciu na ćwierć etatu jakiegoś polonisty? Małe krzaczki ortograficzne i literówki psują przyjemność z obcowania z błyskotliwymi tekstami :>

  2. Kiedys zajmowała się tym moją żonka, lecz ostatnimi czasy spasowała.. co jest teraz nie tak?

    ps
    zatrudnić na pół etatu?? przecież projekt adamduda.pl jest mocno deficytowy :D

  3. macias napisał(a):
    20 września 2009 o godz. 21:01

    nierealny
    nierzeczywisty
    tak że
    :-)

    Super dzieki za linki, teraz nic tylko poszukac w jednym kawalku!

  4. Brauning napisał(a):
    20 września 2009 o godz. 21:18

    Ja polecam od siebie świetny dokument „The Winter War of Finland and Russia”. Trzeba się zarejestrować żeby obejrzeć cały. Ciekawie ukazany mało znany konflikt fińsko-radziecki określany jako wojna zimowa.
    http://www.veoh.com/search/videos/q/winter+war#watch%3Dv319505xq8wd3MD

  5. @macias
    http://peb.pl/dvdrip-hq-5/636735-mix-the-soviet-story-2008-dvdrip.html#post2479783

    Adamie w „Blipie” (nie wiem jak to nazwać) wrzuciłeś link o tym że, koszt produkcji monety 1gr wynosi 5gr – jest rozwiązanie- papierowy banknot 1 gr :) czywiście na allegro ;)

    http://allegro.pl/search.php?string=1+grosz&category=380

  6. Papierowy zysk napisał(a):
    20 września 2009 o godz. 22:37

    Należy promować podobne dokumenty, aby prawda zwyciężyła.
    „Kto kontroluje przeszłość, kontroluje przyszłość” – George Orwell
    „Kto nie pamięta historii, skazany jest na jej ponowne przeżycie” – George Santayana

    Musimy o tym pamiętać szczególnie teraz, kiedy budzi się rosyjski imperializm. Co jeśli okupacja Gruzji była testem dla reszty świata? Rosja dostała zielone światło. Pora na Ukrainę.

  7. rNext napisał(a):
    21 września 2009 o godz. 15:22

    to może jeszcze jako swego rodzaju rozwinięcie tematu zachęcę tych, którzy nie znają tej pozycji, do przeczytania książki Anatolija Golicyna – „Nowe kłamstwa w miejsce starych”. W podtytule „komunistyczna strategia podstępu i dezinformacji”.

  8. Czoklet Muss napisał(a):
    21 września 2009 o godz. 16:47

    Teraz już Pan poprawił ;) proponuję wklejać na moment do pola nowej wiadomości na skrzynce w gmail – jest autokorekta. A przeoczyć coś każdemu się zdarzyć może.

  9. Yulek napisał(a):
    21 września 2009 o godz. 16:52

    W sumie to jest szokujący materiał.
    Ale jak zwykle zabrakło wspomnienia o zdradzeniu Polski przez sojuszników w 1939, jak i o późniejszych zdradach w Teheranie i Jałcie, ani nie było też słowa o tym, co Goering (chyba, jak się mylę to poprawcie) na procesie w Norymberdze powiedział, a powiedział, że Niemcy zostali by łatwo pokonani Polskę, Francję i Anglię, gdyby nasi sojusznicy zdecydowali się na prawdziwą wojenkę.

  10. Cząstkę „by” piszemy na końcu czasowników razem (pisałbym, powiedzielibyście, kazałby, wydawałoby się).
    PS
    @Papierowy
    Historię opowiadają zwycięzcy. I nie inaczej jest tym razem.
    @Yulek
    „Gdybologia” poprawia czasem ciśnienie w narodowym baloniku :-) . Wypowiedzi Brytyjczyków i Francuzów z tamtego okresu nie pozostawiają złudzeń co do braku możliwości i chęci ataku na Niemcy.

  11. piscine napisał(a):
    22 września 2009 o godz. 11:47

    Przyrównywanie Guevary do komunistów radzieckich sprawia, że w Pana ocena filmu (a przynajmniej jego polecanie) straciła walory dla niej najważniejsze.

  12. piscine: ale ze jak? ze gorszy czy lepszy od sowietow pan Che byl? bo nie kminie czego sie czepiasz. ten tchorz i morderca dzieci w niczym nie ustepowal nkwd. nie mowiac juz o tym jak wykonczyl na cacy kubanska gospodarke w czasie gdy nia zarzadzal.

  13. link dla wielbicieli bandziora Che http://to.zlo.pl/?p=43 oczywiście to czysta propaganda i kłamstwu, a prawda leży zawsze po stronie wspólników sowietów.

  14. Szykuje się nam powtórka z historii. Wielki eksperyment socjologiczny połączony z totalną depopulacją. I to wszystko na naszych oczach..

    http://www.infowars.com/police-and-military-train-to-intern-swine-flu-vaccine-refusniks/

    Nie wiem, czy jednak za te kilkanaście-kilkadziesiąt lat pozostanie ktokolwiek kto będzie w stanie kręcić takie filmy.

  15. Firma VeriChip, która produkuje bransoletki RFID wykrywająca ludzi zaszczepionych skoczyła w górę o 22%:
    http://www.infowars.com/verichip-shares-jump-after-h1n1-patent-license-win/

  16. Yulek napisał(a):
    22 września 2009 o godz. 22:52

    @ras
    to żadna gdybologia
    Gdyby zaatakowali Niemcy, to by Hitler padł, a nie brakowało im możliwości tylko chęci, tyły Niemców były praktycznie nie bronione.
    Po prostu oddali nas na pożarcie wilkowi.

  17. szopen napisał(a):
    23 września 2009 o godz. 13:32

    po fakcie można wygrać każdą niemal bitwę i każdą niemal wojnę.

  18. Ender napisał(a):
    23 września 2009 o godz. 21:00

    Ja jak zwykle pod prad …
    Chcialem zauwazyc, ze film jest odrobine naciagany. Tzn. operujac faktami na temat roznych „osiagniec” Stalina i Hitlera budowany jest obraz wielkiej przyjazni pomiedzy obydwoma rezimami. Wiekszosc dostepnych materialow wskazuje, ze w tym krotkim okresie pomiedzy 39-40 obaj starali sie wzajemnie wykorzystac i tylko dlatego podpisano stosowne dokumenty. Zarowno wczesniej jak i pozniej dowodow na zdecydowanie wrogie nastawienie i agresywne zamiary obu stron, nie brakuje. Ciekawi mnie szczegolnie udzial Normana Davisa w tym filmie, bo jego stanowisko na temat tej udawanej przyjazni akurat znam z lektury jego ksiazek. Tutaj wprawdzie on sam nic na ten temat nie mowi i jego wypowiedzi dotycza innych spraw, ale wydzwiek filmu jest jednoznaczny. Ciekwa jestem jak skomentowalby ostateczne dzialo.

    • Łotwa kręciła ten film a ich drażni, że Rosjanie mówią, że oni nic z hitlerem nie współpracowlai i nic pisemnie nie podpisywali oprócz ribbetrop mołotow… i głównie o obaleniu tego mitu jest ten film… ale przecież nie chodzi o to żeby udowadniać że stalin z hitlerem się kochali. Jeden drugiego chciał przechytrzyć, timing miał hitler za wczesny.. chodzi o ukazanie natury komunizmu. i to się udało. Co jest naciągane?

  19. Ender napisał(a):
    23 września 2009 o godz. 21:53

    To z tym co napisales sie zgadzam, ale spora czesc filmu jest poswiecona na udowadnianie, ze stalinizm (bo to nawet komunizmem ciezko nazwac) i hitleryzm byly blisko, wspolpracowaly od dawna (wzmianki o powstaniu NSDAP) i efekty tej przyjazni widac do dzis (tu neofaszysci w dzisiejszej Rosji). Tylko trzeba pominac lata wrogich dzialan sprzed ’39, pozniejsza 4 letnia krwawa wojne i chociazby liczne zaangazowanie osob zydowskiego pochodzenia w NKWD zaraz po wojnie … a z filmu mozna wyciagnac wnioski, ze Stalin dziarsko wspieral eksterminacje Zydow. To wlasnie wydaje mi sie naciagane. Stalin byl zbrodniarzem w kazdym calu i nawet gdyby nigdy nie wspolpracowal z faszystami to nic tego nie zmieni. Jak sie NIE mowi o tych epizodach wspolpracy to oczywiscie ZLE, ale jak sie stara z tego krotkiego okresu pokerowych zagrywek zrobic ponad 80 letnie pasmo wspierania sie nazistow i komunistow … to jest to moim zdaniem naciaganie faktow. Prawdzie to nie pomaga.

Zostaw odpowiedź





*

Stop ACTA