<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Tym razem będzie inaczej</title>
	<atom:link href="http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/</link>
	<description>Ekonomia, Polityka, Peak Oil</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 23:05:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Co mówi noblista? &#124; Prologos</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/#comment-17953</link>
		<dc:creator>Co mówi noblista? &#124; Prologos</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Aug 2011 20:07:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1971#comment-17953</guid>
		<description>[...] Opublikowano 19 sierpnia 2011 autor: Adam Duda &#124; Kategoria: Ekonomia &#124; Komentarze (0)    Paul Krugman, na antenie CNN (a więc nie the Onion) daje rady. Rozmawia z Kennethem Rogoffem, przytaczanym już tu kiedyś w pozytywnym świetle. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Opublikowano 19 sierpnia 2011 autor: Adam Duda | Kategoria: Ekonomia | Komentarze (0)    Paul Krugman, na antenie CNN (a więc nie the Onion) daje rady. Rozmawia z Kennethem Rogoffem, przytaczanym już tu kiedyś w pozytywnym świetle. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Po bankructwie &#124; Prologos</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/#comment-12430</link>
		<dc:creator>Po bankructwie &#124; Prologos</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jan 2011 21:44:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1971#comment-12430</guid>
		<description>[...] licznych bankructwach w Francji czy Hiszpanii zawsze stawano szybko na nogi. W zasadzie w jednym przypadku doszło do poważnego zaburzenia w postaci rewolucji francuskiej, [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] licznych bankructwach w Francji czy Hiszpanii zawsze stawano szybko na nogi. W zasadzie w jednym przypadku doszło do poważnego zaburzenia w postaci rewolucji francuskiej, [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Najpopularniejsze myśli w 2009 roku &#8211; Myśli niedokończone</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/#comment-5797</link>
		<dc:creator>Najpopularniejsze myśli w 2009 roku &#8211; Myśli niedokończone</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 16:15:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1971#comment-5797</guid>
		<description>[...]  14. Tym razem będzie inaczej.  Przegląd po historycznych bankructwach różnych krajów. Istnieje przekonanie, że państwo nie bankrutują.. nikt tego nie pamięta.. jak się okazuje jednak, wcale ten proces nie jest taki rzadki i nawet supermocarstwa padały pod ciężarem swoich zobowiązań. Ciekawie rozwiązywano te problemy. W standardzie złota, władca z reguły mordował wierzycieli krajowych, a zagranicznych starał się spłacać. Kiedy nie chciał spłacać, to wojną regulowano rachunki. Dziś w standardzie papierowego opcja doszła jeszcze jedna opcja, a jest nią niszczenie swojej własnej waluty. O ile oczywiście mamy długi we własnej walucie [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...]  14. Tym razem będzie inaczej.  Przegląd po historycznych bankructwach różnych krajów. Istnieje przekonanie, że państwo nie bankrutują.. nikt tego nie pamięta.. jak się okazuje jednak, wcale ten proces nie jest taki rzadki i nawet supermocarstwa padały pod ciężarem swoich zobowiązań. Ciekawie rozwiązywano te problemy. W standardzie złota, władca z reguły mordował wierzycieli krajowych, a zagranicznych starał się spłacać. Kiedy nie chciał spłacać, to wojną regulowano rachunki. Dziś w standardzie papierowego opcja doszła jeszcze jedna opcja, a jest nią niszczenie swojej własnej waluty. O ile oczywiście mamy długi we własnej walucie [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nme</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/#comment-4340</link>
		<dc:creator>nme</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Oct 2009 17:19:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1971#comment-4340</guid>
		<description>no właśnie, ciekawe co by się stało gdyby ktoś zamiast odkładać butelki do emerytury sprzedawał je i lokował na procent. a co jeśli polska by w tym czasie zbankrutowała, a wartość złotego zanurkowałby w dół?
chyba jednak bezpieczniej byłoby odkładać butelki (pomijając w całym wywodzie koszty składowania). czyż nie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no właśnie, ciekawe co by się stało gdyby ktoś zamiast odkładać butelki do emerytury sprzedawał je i lokował na procent. a co jeśli polska by w tym czasie zbankrutowała, a wartość złotego zanurkowałby w dół?<br />
chyba jednak bezpieczniej byłoby odkładać butelki (pomijając w całym wywodzie koszty składowania). czyż nie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Złota bańka coraz większa &#124; ajkulo's</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/#comment-4319</link>
		<dc:creator>Złota bańka coraz większa &#124; ajkulo's</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 15:01:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1971#comment-4319</guid>
		<description>[...] Tym razem będzie inaczej – Myśli niedokończone [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Tym razem będzie inaczej – Myśli niedokończone [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stanislaw Chmielewski</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/#comment-4312</link>
		<dc:creator>Stanislaw Chmielewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 20:12:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1971#comment-4312</guid>
		<description>@panika
&quot;Acha, to, że zabezpieczając się przed inflacją długiem, można zarobić, lub co najmniej zachować stan posiadania, nie musi znaczyć, że wygrywasz z bankiem&quot;.
Rozumiem, że Twój pomysł polega na tym, żeby wziąć kredyt i te pieniądze przeznaczyć na konsumpcję bo wiadomo, że jak się ma jakiś dobry pomysł na inwestycję to w każdej sytuacji warto wziąć kredyt.
Jeżeli tak, to możesz zyskać w przypadku inflacji i spadku realnej wartości kredytu. Skoro jednak realna wartość kredytu spadła poniżej poziomu sumy kredytu (bez odsetek) to oznacza to, że bank poniósł stratę. Zgadzam się, że bank powinien pożyczać pieniądze depozytariuszy i, że to oni mogą stracić swoje wkłady skoro była inflacja ale jest to trochę inne zagadnienie. Bank to jest taka instytucja która udziela kredytu i zarabia na odsetkach płaconych przez kredytobiorcę jeżeli realna wartość spłaconego kredytu jest mniejsza od pożyczonej kwoty to znaczy, że bank udzielił złego kredytu.
Ciekaw jestem w którym roku wziąłeś ten kredyt co to na nim zarobiłeś.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@panika<br />
&#8222;Acha, to, że zabezpieczając się przed inflacją długiem, można zarobić, lub co najmniej zachować stan posiadania, nie musi znaczyć, że wygrywasz z bankiem&#8221;.<br />
Rozumiem, że Twój pomysł polega na tym, żeby wziąć kredyt i te pieniądze przeznaczyć na konsumpcję bo wiadomo, że jak się ma jakiś dobry pomysł na inwestycję to w każdej sytuacji warto wziąć kredyt.<br />
Jeżeli tak, to możesz zyskać w przypadku inflacji i spadku realnej wartości kredytu. Skoro jednak realna wartość kredytu spadła poniżej poziomu sumy kredytu (bez odsetek) to oznacza to, że bank poniósł stratę. Zgadzam się, że bank powinien pożyczać pieniądze depozytariuszy i, że to oni mogą stracić swoje wkłady skoro była inflacja ale jest to trochę inne zagadnienie. Bank to jest taka instytucja która udziela kredytu i zarabia na odsetkach płaconych przez kredytobiorcę jeżeli realna wartość spłaconego kredytu jest mniejsza od pożyczonej kwoty to znaczy, że bank udzielił złego kredytu.<br />
Ciekaw jestem w którym roku wziąłeś ten kredyt co to na nim zarobiłeś.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: panika2008</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/#comment-4304</link>
		<dc:creator>panika2008</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 08:50:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=1971#comment-4304</guid>
		<description>@Stanisław: ja nie uważam, ja wiem, że można na takim manewrze zarobić, bo już zarobiłem, bez koneksji w PZPR czy jakichkolwiek instytucjach, używając metod dostępnych w 100% szaremu obywatelowi. Jak zwykle kłania się w naszych dywagacjach praktyka vs teoria ekonomii.

Acha, to, że zabezpieczając się przed inflacją długiem, można zarobić, lub co najmniej zachować stan posiadania, nie musi znaczyć, że wygrywasz z bankiem; co więcej, często nie oznacza to, że bank poniesie stratę. Po prostu bank trochę mniej zarabia, ale nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek bank w Polsce &quot;przegrał&quot; po tym, jak minęł burzliwy początek lat 90. Wynika to oczywiście z tego, że, jak Pan doskonale wie, w systemie rezerwy cząstkowej bank nie obraca praktycznie własnym kapitałem podatnym na inflację, ale kapitałem pożyczonym na szerokim rynku. Tracą więc bez wątpienia depozytariusze, wierzyciele i właściciele obligacji wystawionych przez bank. Ale sam bank... pfff... nie po to się banki zakłada, żeby im kapitały inflacja zjadała, to nie XIX wiek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Stanisław: ja nie uważam, ja wiem, że można na takim manewrze zarobić, bo już zarobiłem, bez koneksji w PZPR czy jakichkolwiek instytucjach, używając metod dostępnych w 100% szaremu obywatelowi. Jak zwykle kłania się w naszych dywagacjach praktyka vs teoria ekonomii.</p>
<p>Acha, to, że zabezpieczając się przed inflacją długiem, można zarobić, lub co najmniej zachować stan posiadania, nie musi znaczyć, że wygrywasz z bankiem; co więcej, często nie oznacza to, że bank poniesie stratę. Po prostu bank trochę mniej zarabia, ale nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek bank w Polsce &#8222;przegrał&#8221; po tym, jak minęł burzliwy początek lat 90. Wynika to oczywiście z tego, że, jak Pan doskonale wie, w systemie rezerwy cząstkowej bank nie obraca praktycznie własnym kapitałem podatnym na inflację, ale kapitałem pożyczonym na szerokim rynku. Tracą więc bez wątpienia depozytariusze, wierzyciele i właściciele obligacji wystawionych przez bank. Ale sam bank&#8230; pfff&#8230; nie po to się banki zakłada, żeby im kapitały inflacja zjadała, to nie XIX wiek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- This Quick Cache file was built for (  www.adamduda.pl/2009/10/08/tym-razem-bedzie-inaczej/feed/ ) in 0.08422 seconds, on Feb 11th, 2012 at 9:04 am UTC. -->
<!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on Feb 11th, 2012 at 10:04 am UTC -->
