Let’s make money

Polecam film „Let’s make money”. Globalizacja, kapitał i władza opowiedziana z niemieckiej perspektywy.

Strona oficjalna filmu www.letsmakemoney.at Oczywiście film dostępny jest również poprzez inne kanały.

Ciekawe jakie byłoby podejście Niemców, gdyby to oni posiadali władze w Banku Światowym…

Tagi:

Komentarze

Odpowiedzi: 37 do wpisu “Let’s make money”

  1. facio z widoku napisał(a):
    14 listopada 2009 o godz. 18:17

    Ciekawe jakie byłoby podejście Polaków, gdyby to oni posiadali władze w Banku Światowym…

  2. maxell napisał(a):
    15 listopada 2009 o godz. 03:50

    ciekawe Adamie czy okreslasz siebie bardziej jako libertarianskiego liberala czy alterglobaliste, ale jako lewak coraz głębiej odkrywam jak blisko mi do twoich poglądów

    • maxell
      jeszcze się nie wypowiedziałem na temat tego filmu. Mam oczywiście swoje zdanie, ale narazie nie chce narzucać przed obejrzeniem jakiś opinii. jeżeli ktoś obejrzy to mogę podyskutować w komentarzach.

  3. Stanislaw Chmielewski napisał(a):
    15 listopada 2009 o godz. 11:02

    Przyznam się, że zrozumiałem tylko fragmenty angielskojęzyczne i nie bardzo rozumiem, o co chodzi? A może tylko widziałem fragment, czy ten film trwa 2 minuty czy więcej?

  4. ten film trwa 110 minut
    http://en.wikipedia.org/wiki/Let's_Make_Money

    i są napisy do niego po angielsku

  5. O, John Perkins … ksiazeczke napisal `Spowiedź agenta`. Chyba domyslam sie o czym jest ten film :)

  6. Agent tylko może z 4 minuty gada… generalnie jest dużo wątków w tym filmie fajnie wymiksowanych. Nie ma się co nim sugerować.

  7. Ender napisał(a):
    15 listopada 2009 o godz. 13:20

    @maxell
    Nie wiadomo czemu od dosyc dawna w polityce wyglada to tak, ze lewica zadluza panstwo na potege w przeciwienstwie do prawicy, ktora zadluza panstwo na potege ;)
    Mozna miec poglady lewicowe i byc np za bardziej restrykcyjnym wydawaniem publicznych pieniedzy. Ja przynajmniej sprzecznosci nie widze.
    Podobnie jest z alterglobalizmem. Termin bardzo szeroki i podejrzewam, ze niejeden libertarianin jest niezadowolony z tego JAK wyglada globalizacja, a skoro tak to moze byc ‘alter’

    • Ender
      no więc własnie.. słowo globalizacja to raczej pustosłowie. Bo co to znaczy? na pewno dzisiejsza globalizacja na przykład handlu, nie jest równoważna z liberalizacją handlu, bo to własnie biedne kraje chcą tej liberalizacji głównie poprzez niesienie ceł i dotacji do produkcji w krajach uprzemysłowionych. Jest przykład bawełny w filmie.

  8. Ender: no trzeba przyznać, że w USA od lat 80. to „lewica” (liberals) mniej zadłuża państwo, a „prawica” (conservatives) bardziej. Chociaż Obama chyba będzie stanowił finalny i największy przykład, że może być też odwrotnie :D

  9. film jest austriacki.

    • nigdzie nie napisałem że nie jest austriacki. W kluczowych scenach i na zakończeniu przedstawiona jest jednak perspektywa Niemiecka a nie austriacka.

  10. Yulek napisał(a):
    16 listopada 2009 o godz. 12:25

    Film potwierdza tylko w jakim stopniu wykorzystujemy kraje nierozwinięte i jak bardzo mielibyśmy przegrane, jeśliby zaczęli korzystać ze swoich surowców, pewnie dlatego Chiny i Indie tak zawzięcie pracują nad dogonieniem zachodu w zbrojeniach.

    Film potwierdza też, że USA najechały Irak, bo Saddam zaczął sprzedawać ropę w EURO, ja nie miałem wątpliwości że szło o ropę, ale żeby o taką pozorną błahostkę jak waluta za którą się sprzedaje swoje surowce?

    • Yulek
      Dolar w obiegu za ropę to nie jest taki prozaiczny powód. dzieki zadłuzaniu własnie w dolarach a nie na przykład w Euro, USA mogą kontrtolować swój dług. Jeżeli problem – to druk i po sprawie..
      Gdyby świat odwórcił się od dolara w handlu międzynardowym to po co lokować swoje rezerwy w obligacjach dolarowych?
      Dolar i ropa są ze sobą nieformalnie powiązane, a saddam chciał zrobić wyłom w tej polityce. no i dostał czapę.

  11. warter napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 01:14

    Witam, jeśli dobrze rozumiem szykuje się wojna w której istotną rolę odegrają zasoby surowcowe Rosji, natomiast Polska jako nieobliczalny sojusznik ma nieprzeszkadzać w transporcie. pozdrawiam

  12. brocki napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 07:55

    Witam,
    Czy wiadomo gdzie mozna dostac te napisy po angielsku ?

  13. @warter: To w tym filmie jest o wojnie (jeszcze nie oglądałem), czy to Twoja własna teoria?

  14. brocki napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 18:19

    Wlasnie skonczylem ogladac. Z perspektywy kogos zorientowanego w temacie ekonomii, szczegolnie tej austriackiej, film dostarczy argumentow na rzecz tej ostatniej. Natomiast z punktu widzenia przecietnego obywatela wzbudzi jedynie nastroje antykapitalistyczne.
    Za Robertem Gwiazdowskim: „po 3-kroc nie dla uzywania slow niezgodnie z ich desygnata”
    Bez zrozumienia podstaw dyskusja nie ma wiekszego sensu. Sam sie o tym przekonalem w kilku rozmowach z „kowalskimi” :)

  15. Gwiazdowski, Gwiazdowski… a! to ten z rady nadzorczej ZUS, tak? No fakt, przecież oni nie używają słów niezgodnie z asygnatą, przecież ZUS to system ubezpieczeń, a nie piramida argentyńska :D

  16. brocki napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 20:07

    O ile mi wiadomo Gwiazdowski zasiadajac w radzie ZUS nie uciekal od krytyki tejze instytucji. Poza tym skupmy sie na istocie tego co powiedzial a nie kim jest lub byl. Pozdrawaim :)

  17. Hipokryta i tyle. A uważa się za drugie wcielenie Adama Smitha. Hipokryta z przerostem ego.

  18. brocki napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 20:25

    A mozemy porozmawiac o filmie ? ;)

    • brocki

      dokładnie tak.. miałem przyjemność oglądać ten film z pewną grupą ludzi (domowa kinowa nasiadówa) i oni mieli taki sam pogląd.. bezwzględni kapitaliści wyzyskują biednych Afrykańczyków..
      tymczasem w moim odczuciu wydźwięk jest zupełnie inny.. To Ta biedota chce liberalizacji handlu i przede wszystkim zaprzestania korumpowania ich polityków. Ale zdaje się, że to mrzonki.
      Film jeszcze z jednego punktu był ciekawy.. pokazał bańke hiszpańską i to z roku 2008. Puste domy na środku pustyni otoczone polami golfowymi :D to własie tam przyjadą wedrówki ludów z Afruki mieszkać. siedziby już im zbudowano ;)

  19. brocki napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 21:23

    I tutaj wlasnei zaczyna sie problem znaczenia pojec. Czym jest kapitalizm ? Za wikipedia: system ekonomiczny oparty na prywatnej własności środków produkcji czyli kapitału, który jest maksymalizowany przez właściciela
    W filmie nic innego oni wlasnie nie robia :) Niestety definicja ta nie wyjasnia jakimi srodkami sie ten kapital maksymalizuje, a to daje duze pole do popisu krytykom kapitalizmu. Co z pewnoscia ludziom trzeba tlumaczyc, to ze prawdziwy kapitalizm oparty jest na idei wolnego rynku, wtedy beda mogli zrozumiec, ze to co obecnie istnieje nie ma nic wspolnego z kapitalizmem.
    Ja rozumiem ze wsrod czytelnikow tego blogu wszystko co powyzej to truizmy ale w rozmowie z „kowalskimi” to jest prawda objawiona :)

  20. brocki napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 21:25

    A co do apartamentow czekajacych na emigrantow z Afryki, coz, jak widac dzisiaj to i standard zycia niewolnika sie zwieksza :)

  21. Czytelnik napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 21:40

    @brocki:

    „Co z pewnoscia ludziom trzeba tlumaczyc, to ze prawdziwy kapitalizm oparty jest na idei wolnego rynku”

    Problem w tym że prawdziwy kapitalizm nigdy nie istniał.

  22. brocki napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 21:44

    Moim zdaniem w zyciu trzeba dazyc do doskonalosci, wiedzac jednoczesnie ze sie jej nigdy nie osiagnie. Z prawdziwym kapitalizmem powinno byc tak samo :)

  23. Czytelnik napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 22:41

    Ja bym raczej radził porzucić Donkiszoterię na rzecz zwyczajnego realizmu.

  24. brocki napisał(a):
    17 listopada 2009 o godz. 22:49

    I kisic sie w sosie tego realizmu. Dziekuje postoje :)
    Moze nic nie osiagne i skoncze z frustracja zaawansowana ale przynajmniej bede mogl sobie powiedziec ze probowalem :)

  25. @brocki: ja na przykład stoję po stronie nieortodoksyjnej i uważam, że wolny rynek nie jest nieodłącznie związany z kapitalizmem, a więc krytyka niektórych konkretnych wcieleń kapitalizmu jest jak najbardziej uzasadniona, a ortodoksyjna obrona tego pojęcia jest bez sensu. Co więcej, nie ma czegoś takiego, jak prawdziwy kapitalizm. Kapitalizm to system organizacji życia ekonomicznego (abstrahując od wachlarza możliwych systemów polityczno-społecznych), którego esencją jest prywatna (nie koniecznie osobowa, również korporacyjna) własność KAPITAŁU, czyli środków produkcji i ich finansowych reprezentacji. Taka prosta i sensowna definicja nie wyklucza np. objęcia pojęciem kapitalizmu współcześnie rozpowszechnionych systemów, gdzie kapitaliści i korporacje są właścicielami kapitału, zaś szerokie grupy proli nie są w zasadzie właścicielami niczego, bo znaczna ich część ma wartość netto w pobliżu zera (nieruchomości minus dług), a są de facto mniej lub bardziej niewolnikami systemu bankowego. Równie dobrze jako kapitalizm określić ustrój Chin, gdzie występuje powszechna prywatna własność kapitału przy zamordyzmie partii i oficjalnym komunizmie.

    W związku z powyższym uważam, że obrona bezwzględnie pozytywnego pojęcia, jakim jest wolny rynek, jest znacznie bardziej sensowna, niż trwanie w uporze na bastionach kapitalizmu, z czego tak naprawdę najbardziej cieszą się współczesne grupy kapitałowo-korporacyjne – naiwniacy odwalają dla nich za darmo robotę ideologiczną, legitymizując nieświadomie (lub świadomie, vide PKPP) kapitalizm w aktualnej rakowatej postaci.

  26. brocki napisał(a):
    18 listopada 2009 o godz. 10:23

    @panika
    Moze bedzie to dla Ciebie niespodzianka ale calkowicie sie z Toba zgadzam, zreszta o tym mniej wiecej pisalem w powyzszych wpisach. Kapitalizm to dosc ogolne pojecie i to co zostalo przedstawione w tym filmie swietnie sie w to wpisuje. Mi chodzi o kapitalizm oparty na zasadach wolnego rynku i to nalezy podkreslac przy kazdej dyskusji o kapitalizmie.

  27. brocki napisał(a):
    21 listopada 2009 o godz. 18:04

    Miejmy nadzieje ze duzo osob czyta Rzeczpospolitą :)

    http://www.rp.pl/artykul/395037_Wroblewski__Pochwala_chciwosci.html

  28. partyzant napisał(a):
    21 listopada 2009 o godz. 21:22

    @Czytelnik
    30-10-2009 w komentarzu pod wpisem o wspólnej polityce rolnej napisałeś:

    „Tak jak zwolennikom kapitalizmu zarzuca się wady tego ustroju , to oni zawsze mówią : tam nie ma kapitalizmu. Kiepski argument.”

    Teraz pod „Let’s make money” 17.11.2009 napisałeś:
    „Problem w tym że prawdziwy kapitalizm nigdy nie istniał.”

    Ktoś się pod Ciebie podszywa, czy zmieniłeś zdanie?

  29. e7th04sh napisał(a):
    22 listopada 2009 o godz. 01:33

    Nie na temat, ale a propos tego wtrętu o wielkiej wojnie i rosyjskich surwocach, czy ktoś już czytał książkę Georga Friedmana „The next 100 years…”?

  30. Maciej napisał(a):
    3 stycznia 2010 o godz. 13:54

    Mnie zastanawiają te nieruchomości w Hiszpanii, w jakim konkretnie mieście to jest. Bo będać w Hiszpanii z chęcią bym to na żywo zobaczył, porobił foty etc:)

  31. [...] Mobius, który występował już w przytaczanym filmie “Let’s make money“ obawia się inflacji a nawet hiperinflacji… Co prawda mówi, że góry pieniądza wpompowane [...]

Zostaw odpowiedź





*

Stop ACTA