Czy można wystąpić z Unii ?

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Wersja wyedytowana 5 grudnia po dyskusjach w komentarzach.


Pierwszy grudnia 2009 roku, dzień kończący nasze dwudziestolecie suwerenne. Mamy coś nieszczęście do tych dwudziestolatek i mam nadzieje, że to nie stanie się naszą tradycją. Oczywiście sytuacja jest zgoła odmienna od tej, którą mieliśmy w 1939 roku, jednakże faktem jest, że prawo tworzone jest od dziś w Brukseli, a sama Europa stała się państwem federacyjnym, takim samym jak USA ze swoimi stanami, czy Niemcy ze swoimi landami. Trochę po cichu, trochę nieświadomie, trochę z zachłyśnięcia się zachodem, sami weszliśmy do organizacji, która jest niczym innym jak sztucznym tworem rządzonym przez biurokratyczną oligarchię.

Stąd powstaje naturalne pytanie, czy można z tej Unii wyjść, gdy na przykład nie za bardzo nam się będzie podobało obce prawo lub po prostu stwierdzimy, że chcemy, żeby z powrotem realną władzą zajmował się Polski Sejm.

Otóż odpowiedź na to pytanie nie jest wcale taka prosta.

Pierwsze co trzeba wiedzieć, to to, ze Polska ratyfikowała Konwencje wiedeńską o prawie traktatów (link). Owy traktat, który nie ma nic wspólnego z Unią Europejską, stanowi w art 27 że:

Artykuł 27 – Prawo wewnętrzne a przestrzeganie traktatów
Strona nie może powoływać się na postanowienia swojego prawa wewnętrznego dla usprawiedliwienia
niewykonywania przez nią traktatu. Reguła ta nie narusza w niczym artykułu 46.

Artykuł 27 – Prawo wewnętrzne a przestrzeganie traktatów

Strona nie może powoływać się na postanowienia swojego prawa wewnętrznego dla usprawiedliwienia niewykonywania przez nią traktatu. Reguła ta nie narusza w niczym artykułu 46.

Na mocy tego zapisu, prawo stanowiące na mocy umowy międzynarodowej stoi wyżej od prawa krajowego. Nie ma oczywiście w tym nic nielogicznego, gdyż trudno, żebyśmy podpisywali jako kraj jakieś umowy z innymi krajami, a potem zwalniali swoich obywateli z obowiązków przestrzegania owej umowy swoim wewnętrznym prawem.

Na mocy traktatu lizbońskiego, który jest swoistą proklamacją niepodległości Europy, zgadzamy się, aby prawo było stanowione w Brukseli, a zatem hurtowo i z góry poddajemy się regulacjom tworzonym nie w Warszawie a instytucjach Unijnych.

Czytając dalej Konwencję wiedeńską o prawie traktatów, zahaczamy o najistotniejszy fragment. Otoż umów miedzynarodowych nie można wypowiadać jednostronnie, jeżeli sam umowa o tym nie stanowi! Wynika to wprost z art 42 konwencji i jego późniejszych rozwinięć:

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Artykuł 42 – Ważność i trwanie mocy wiążącej traktatów

1. Ważność traktatu lub zgody państwa na związanie się traktatem może być zakwestionowana jedynie przez zastosowanie niniejszej konwencji.

2. Wygaśnięcie traktatu, jego wypowiedzenie lub wycofanie się jednej ze stron mogą mieć miejsce jedynie w wyniku zastosowania postanowień samego traktatu lub niniejszej konwencji. Tą samą regułę stosuje się także do zawieszenia działania traktatu.

Na mocy konwencji wycofać się można tylko z powodów bardzo szczególnych, takich jak oszustwo, przekupstwo osoby zawierającej traktat, błędy, itp. lub też gdy okoliczności się zasadniczo zmieniły rebus sic stantibus (wojny, katastrofy naturalne, najazd czterech jeźdzców Apokalipsy) (art 62)

Ma to oczywiście swój sens, gdyż niepoważne by było zawieranie jakiś umów, a za 3 dni, jeżeli by nam przestały pasować warunki, można by się z nich było od razu wycofać. Takie zachowanie obrażonego dziecka biorącego swoje zabawki z piaskownicy na mocy powyższej konwencji jest zabronione.

Zatem wycofać się z Unii Europejskiej możemy tylko na mocy samego traktatu lizbońskiego. Trudno jednak doszukać się jasnej i prostej procedury wyjscia. Traktat w tym aspekcie stanowi:

Artykuł 49a

1. Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi, podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii.

2. Państwo Członkowskie, które podjęło decyzję o wystąpieniu, notyfikuje swój zamiar Radzie Europejskiej. W świetle wytycznych Rady Europejskiej Unia prowadzi negocjacje i zawiera z tym Państwem umowę określającą warunki jego wystąpienia, uwzględniając ramy jego przyszłych stosunków z Unią. Umowę tę negocjuje się zgodnie z artykułem 188n ustęp 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jest ona zawierana w imieniu Unii przez Radę, stanowiącą większością kwalifikowaną po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego.

3. Traktaty przestają mieć zastosowanie do tego Państwa od dnia wejścia w życie umowy o wystąpieniu lub, w przypadku jej braku, dwa lata po notyfikacji, o której mowa w ustępie 2, chyba że Rada Europejska w porozumieniu z danym Państwem Członkowskim podejmie jednomyślnie decyzję o przedłużeniu tego okresu.
4. Do celów ustępów 2 i 3 członek Rady Europejskiej i Rady reprezentujący występujące Państwo Członkowskie nie bierze udziału w obradach ani w podejmowaniu decyzji Rady Europejskiej i Rady dotyczących tego Państwa.

Zgodnie z tymi zapisami istnieje teoretyczna możliwość wyjścia z Unii. Czy praktyczna, czas pokaże.

Tagi: ,