<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Absurdy donoszę, czyli rzecz o Poczcie Polskiej</title>
	<atom:link href="http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/</link>
	<description>Ekonomia, Polityka, Peak Oil</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 23:05:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Adam Duda</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/#comment-5326</link>
		<dc:creator>Adam Duda</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 17:41:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2235#comment-5326</guid>
		<description>Żuraw

no własnie w 2013 roku rynek pocztowy bedzie uwolniony.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Żuraw</p>
<p>no własnie w 2013 roku rynek pocztowy bedzie uwolniony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zuraw</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/#comment-5323</link>
		<dc:creator>Zuraw</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 23:30:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2235#comment-5323</guid>
		<description>Ależ wcale tak nie myślę. Tylko zwracam uwagę na to, że Poczta jest bardzo mocno sadzona w wielu ustawach i znając tempo tudzież &quot;wolę polityczną&quot; naszych kochanych posłów nie będzie to takie proste. 
Prywatna firma zrobi to zdecydowanie lepiej, szybciej i taniej. Pod warunkiem że nie będzie mieć monopolu. A &quot;prywata&quot; w całej iusticii już jest i jakoś działa, a tam gdzie jest konkurencja to działa nawet dobrze. W mieście gdzie mieszkam notarialnie załatwiam to, co kosztuje 100, może 200 zet. Jak więcej, to jadę 100 km i tam załatwiam za średnio połowę. Bo tam jest konkurencja między notariuszami, a u mnie jej nie ma. Komornicy też są podmiotami gospodarczymi i wszystko co im brakuje, to konkurencji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ wcale tak nie myślę. Tylko zwracam uwagę na to, że Poczta jest bardzo mocno sadzona w wielu ustawach i znając tempo tudzież &#8222;wolę polityczną&#8221; naszych kochanych posłów nie będzie to takie proste.<br />
Prywatna firma zrobi to zdecydowanie lepiej, szybciej i taniej. Pod warunkiem że nie będzie mieć monopolu. A &#8222;prywata&#8221; w całej iusticii już jest i jakoś działa, a tam gdzie jest konkurencja to działa nawet dobrze. W mieście gdzie mieszkam notarialnie załatwiam to, co kosztuje 100, może 200 zet. Jak więcej, to jadę 100 km i tam załatwiam za średnio połowę. Bo tam jest konkurencja między notariuszami, a u mnie jej nie ma. Komornicy też są podmiotami gospodarczymi i wszystko co im brakuje, to konkurencji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pf</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/#comment-5311</link>
		<dc:creator>pf</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 09:34:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2235#comment-5311</guid>
		<description>Co do poczty i pism procesowych to jest to niezła paranoja o czym przekonałem się po przeprowadzce. Można na poczcie zlecić by listy wpływały na nowy adres - ale nie dotyczy to pism z sądu. Awiza przychodzą na stary adres, ale nikt pism nie odbiera bo adresat tam nie mieszka. Tymczasem zgodnie z przepisami pismo z sądu, które dwukrotnie nie zostanie odebrane traktowane jest jako odebrane.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do poczty i pism procesowych to jest to niezła paranoja o czym przekonałem się po przeprowadzce. Można na poczcie zlecić by listy wpływały na nowy adres &#8211; ale nie dotyczy to pism z sądu. Awiza przychodzą na stary adres, ale nikt pism nie odbiera bo adresat tam nie mieszka. Tymczasem zgodnie z przepisami pismo z sądu, które dwukrotnie nie zostanie odebrane traktowane jest jako odebrane.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Kaźmierczak</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/#comment-5310</link>
		<dc:creator>Marcin Kaźmierczak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 09:21:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2235#comment-5310</guid>
		<description>Świetnie pod tym wpisem Adamie prezentuje się Reklama Google zachęcająca do krzystania z usług POCZTY POLSKIEJ.

Życie pisze lepsze scenariusze niż Gąbrowicz. 

:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetnie pod tym wpisem Adamie prezentuje się Reklama Google zachęcająca do krzystania z usług POCZTY POLSKIEJ.</p>
<p>Życie pisze lepsze scenariusze niż Gąbrowicz. </p>
<p> <img src='http://www.adamduda.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam Duda</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/#comment-5308</link>
		<dc:creator>Adam Duda</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 07:37:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2235#comment-5308</guid>
		<description>Zuraw.. i co ? myślisz że przez prywatna firmę tego nie załatwisz?

A co do sądów i policji, że musza wysyłać do interesantów powiadomienia czy wezwania, to nie róbmy z poczty placówki Sądu. To w obowiązku sądu jest powiadomienie delikwenta o procesie a nie poczty. Skoro Sądy potrafią zatrudniać swoich kurierów dostraczających powiadomienia zamiast pocztowców, gdyż są od nich tańsi,  to nie rozumiem dlaczego poczta ma dostarczać na wieś mimo ze do każdego listu dopłaca. to jest ten dzisiejszy ustawowy absurd. sąd czy policja ma znaleźć sposób na dostarczenie  powiadomienia, a nie poczta. Poczta Polska powinna być to tylko jadną z wielu firm, które mogą to zrobić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zuraw.. i co ? myślisz że przez prywatna firmę tego nie załatwisz?</p>
<p>A co do sądów i policji, że musza wysyłać do interesantów powiadomienia czy wezwania, to nie róbmy z poczty placówki Sądu. To w obowiązku sądu jest powiadomienie delikwenta o procesie a nie poczty. Skoro Sądy potrafią zatrudniać swoich kurierów dostraczających powiadomienia zamiast pocztowców, gdyż są od nich tańsi,  to nie rozumiem dlaczego poczta ma dostarczać na wieś mimo ze do każdego listu dopłaca. to jest ten dzisiejszy ustawowy absurd. sąd czy policja ma znaleźć sposób na dostarczenie  powiadomienia, a nie poczta. Poczta Polska powinna być to tylko jadną z wielu firm, które mogą to zrobić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zuraw</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/#comment-5305</link>
		<dc:creator>Zuraw</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Dec 2009 22:13:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2235#comment-5305</guid>
		<description>PP ma jednak pewną właściwość, której nie ma (na razie) żaden &quot;blacharz&quot; :-). Nie chodzi tutaj o dostarczenie przesyłki ale o jej nadanie. Będąc na urlopie w Bieszczadach mogę dochować terminu procesowego i złożyć pismo w sprawie którą mam w sądzie w Szczecinie. W pewnym wymiarze poczta jest urzędem.
Co wcale nie znaczy że jej bronię. W końcu niby dlaczego nie może być dochowaniem terminu złożenie pisma w dowolnym urzędzie gminy, a on już pismo jakoś przekaże. Rzeczpospolita powinna dać sobie radę z takim problemem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PP ma jednak pewną właściwość, której nie ma (na razie) żaden &#8222;blacharz&#8221; <img src='http://www.adamduda.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> . Nie chodzi tutaj o dostarczenie przesyłki ale o jej nadanie. Będąc na urlopie w Bieszczadach mogę dochować terminu procesowego i złożyć pismo w sprawie którą mam w sądzie w Szczecinie. W pewnym wymiarze poczta jest urzędem.<br />
Co wcale nie znaczy że jej bronię. W końcu niby dlaczego nie może być dochowaniem terminu złożenie pisma w dowolnym urzędzie gminy, a on już pismo jakoś przekaże. Rzeczpospolita powinna dać sobie radę z takim problemem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ptosio</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/#comment-5304</link>
		<dc:creator>Ptosio</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Dec 2009 21:39:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2235#comment-5304</guid>
		<description>Tak swoją drogą, to Poczta Polska ma jeden wielki atut w postaci swojej rozległej sieci urzędów pocztowych z którego niestety...nie korzysta. Zamiast tego bawi się w kuriera dla ubogich - każdą paczkę musi dostarczyć osobiście listonosz. Oczywiście listonosz zawsze pojawia się wtedy, gdy nikogo nie ma w domu, a nawet jeśli ktoś jest, to też często ogranicza się po prostu do zostawienia awiza. Ze wspomnianym awizem można teoretycznie odebrać przesyłkę w urzędzie, ale...jej tam nie ma, bo &quot;listonosz jeszcze nie przyniósł z rejonu&quot;(!). Czy ktoś tam wreszcie pójdzie po rozum do głowy i uruchomi usługę placówka-placówka z powiadamianiem klienta mailem/SMSem o czekającej na niego przesyłce? Jakość i szybkość drastycznie by wzrosły, koszty spadły, klienci byliby kilka razy mniej sfrustrowani - ale do tego trzeba przecież woli zmian i zwolnienia kilku listonoszy, a to by przecież nie przeszło:/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak swoją drogą, to Poczta Polska ma jeden wielki atut w postaci swojej rozległej sieci urzędów pocztowych z którego niestety&#8230;nie korzysta. Zamiast tego bawi się w kuriera dla ubogich &#8211; każdą paczkę musi dostarczyć osobiście listonosz. Oczywiście listonosz zawsze pojawia się wtedy, gdy nikogo nie ma w domu, a nawet jeśli ktoś jest, to też często ogranicza się po prostu do zostawienia awiza. Ze wspomnianym awizem można teoretycznie odebrać przesyłkę w urzędzie, ale&#8230;jej tam nie ma, bo &#8222;listonosz jeszcze nie przyniósł z rejonu&#8221;(!). Czy ktoś tam wreszcie pójdzie po rozum do głowy i uruchomi usługę placówka-placówka z powiadamianiem klienta mailem/SMSem o czekającej na niego przesyłce? Jakość i szybkość drastycznie by wzrosły, koszty spadły, klienci byliby kilka razy mniej sfrustrowani &#8211; ale do tego trzeba przecież woli zmian i zwolnienia kilku listonoszy, a to by przecież nie przeszło:/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- This Quick Cache file was built for (  www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/feed/ ) in 0.08282 seconds, on Feb 11th, 2012 at 9:58 am UTC. -->
<!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on Feb 11th, 2012 at 10:58 am UTC -->
