Skrzypek na dachu

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Sławomir Skrzypek, nasz bohater w Narodowym Banku Polski, który myli aktywa z pasywami, wymienia nieżyjącego prezesa banku centralnego i nie wie ile wynosi w ogóle podaż pieniadza w Polsce:

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

dziś mówi o reformach Państwa Polskiego.

Walka z przegrzewaniem się gospodarki przez podnoszenie podatków albo ograniczanie wydatków budżetowych nie jest korzystna. Dlatego działania na rzecz reform trzeba podjąć już dziś. Okres zaniechań, który trwa dość długo powinien się skończyć.

Proszę zauważyć.. pierwsze zdanie jest dosyć ciekawe. Zwiększanie podatków, a rozumiem przez to zwiększanie wydatków, albo  zmniejszanie wydatków jest niekorzystne. Skoro zmniejszanie lub zwiększanie wydatków jest niekorzystne, to z tego wnioskuje, że zdaniem prezesa korzystne jest utrzymanie status quo, a więc nie robienie nic… To dziwne.. bo w następnym zdaniu wzywa do reform, czyli zmian. Potrójne kontradykcje tylko w wykonaniu Prezesa Skrzypka wychodzą tak naturalnie 😀 Ale zostawmy już jego niezrozumiały język.. może wzoruje się na Greenspanie.

Reformy są jak najbardziej potrzebne, ale takie prawdziwe, a tych nie będzie dopóki cały Sejm nie będzie się bał, że ich nie zlinczują w rodzimej gminie. Musi nastąpić przełomowa chwila, tak jak na przykład w 89 roku lub odzyskanie niepodległości, wtedy kiedy wszyscy będą czuli, że zmiany są konieczne. Taka  chwila, która się zdarza raz na pokolenie, i trwa może ze 2 lata, to okres rządzenia i reform. Potem następuje okres panowania i degrengolady, który prowadzi do kolejnej przełomowej chwili.. Długość okres panowania wiele zależy od tej przełomowej chwili i reform. W USA, gdzie taka chwila była podczas ich deklarowania niepodległości potrafiono tak ustawić start państwa, że okres panowania trwa już ponad 200 lat z przerwą na wojnę secesyjną. No ale wtedy wiadomo.. ojcowie założyciele ustanowili państwo, które było bardzo blisko państwa libertariańskiego.

Tak czy inaczej, dopóki złotówka będzie coś warta, a dług będzie można rolować, chwila w której doczekamy się reform nie nastąpi. Będziemy grzęźli w sporach pozornych, kłócąc się którą piosenkę ma zagrać orkiestra na Titanicu, żeby umilić rejs pasażerom.

Wracając jednak do Pana Sławomira, to standardowo mówiąc o inflacji, mów że cena energii będzie na nią wpływać

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

– Co do inflacji, to są pewne ryzyka, że będzie nieco mniej korzystna, ze względu na podniesienie cen energii, najwyższe od 2008 roku i kolejne fale decyzji o podnoszeniu cen. Ale jestem przekonany, że w 2010 roku inflacja będzie poniżej celu. Nieco poniżej, ale poniżej,

Podejrzewam, że prezes Skrzypek, po tylu latach w NBP już wie co to jest inflacja, ale nie rozumiem jak ciągle może mówić o wzroście cen energii jako jej przyczyna. Przecież tak się mówi od 20 lat że ciągle te ceny energii idą w górę.. Ale dlaczego idą w góre? Czy może ma to panie prezesie coś wspólnego z ilością pieniądza w obiegu? A czy wpłata zysku NBP tj 4 mld złotych to nie jest drukowanie tych pieniędzy? Ja wiem, że o tyle samo wzrosły rezerwy walutowe dzięki odsetkom od tech rezerw, ale równie dobrze można by sobie wyobrazić odwrotną zależność.. drukujemy pieniądze i kupujemy nowe rezerwy.. na jedno wychodzi… a przepraszam… w pierwszym wypadku nowe pieniądze trafiają od razu do budżetu..

Naprawdę śmieszy mnie ten NBP, bo z jednej strony prezes mówi, że

NBP wykazał profesjonalizm i skuteczność

oraz

Banki centralne są z natury majestatyczne, ale w tamtym okresie działaliśmy z prędkością samochodu wyścigowego

a z drugiej strony na stronach NBP ostatnie sprawozdanie bilansu jest z 2006 roku.

Panie prezesie…. chciałbym widzieć tę prędkość samochodu wyścigowego w bilansie. Gdzie tu profesjonalizm?

Tagi: , , ,