<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Państwowa niania</title>
	<atom:link href="http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/</link>
	<description>Ekonomia, Polityka, Peak Oil</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 10:35:49 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: futrzak</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/#comment-6930</link>
		<dc:creator>futrzak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 23:10:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2544#comment-6930</guid>
		<description>&lt;i&gt;żłobki i przedszkola potrzebne były w czasach, gdy rodzice szli do fabryki aby przez 8h wkręcać śrubki – w epoce industrializmu. ale wkraczamy w epokę informacji – pojawia się np. telepraca, z której często korzystają.. właśnie matki! &lt;/i&gt;

Zejdz na ziemie - porozmawiaj z matka majaca male dziecko i zapytaj sie jej, kiedy ma czas pracowac zdalnie. 
Nie bede sie rozpisywac tutaj, bo nie na temat, ale zobacz wpis i komentarze pod nim:
http://futrzak.wordpress.com/2010/02/22/telepraca-2/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><i>żłobki i przedszkola potrzebne były w czasach, gdy rodzice szli do fabryki aby przez 8h wkręcać śrubki – w epoce industrializmu. ale wkraczamy w epokę informacji – pojawia się np. telepraca, z której często korzystają.. właśnie matki! </i></p>
<p>Zejdz na ziemie &#8211; porozmawiaj z matka majaca male dziecko i zapytaj sie jej, kiedy ma czas pracowac zdalnie.<br />
Nie bede sie rozpisywac tutaj, bo nie na temat, ale zobacz wpis i komentarze pod nim:<br />
<a href="http://futrzak.wordpress.com/2010/02/22/telepraca-2/" rel="nofollow" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/futrzak.wordpress.com/2010/02/22/telepraca-2/?referer=');">http://futrzak.wordpress.com/2010/02/22/telepraca-2/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mantrid</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/#comment-6914</link>
		<dc:creator>mantrid</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 11:32:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2544#comment-6914</guid>
		<description>a dlaczego spadająca dzietność uważana jest za problem? czy istotą funkcjonowania jednostki w społeczeństwie jest mnożyć się jak króliki? przecież jednocześnie podnosi się problem rzekomego przeludnienia w przyszłości itp... dzietność jest funkcją postrzeganego dobrobytu - kraje biedne mają duży przyrost, kraje bogate - niewielki bądź ujemny - wygląda na to że demografia sama się reguluje. dyskusja na temat demografii jest dokładnie taka sama jak o zmianach klimatycznych - ma być więcej, ma być mniej, ma być cieplej, ma być zimniej... wszyscy znowu chcą PLANOWAĆ nie zauważając, że te procesy same się regulują.

inna sprawa, że w takich dyskusjach mówi się o kobietach tak, jakby wszystkie marzyły o byciu kurami domowymi. tak jakby one nie miały ambicji albo nie czerpały satysfakcji z kariery. bardzo to nielibertariańskie tak oceniać, czego chcą inni ludzie... poza tym kobiety świetnie spisują się jako lekarze, psychologowie, pielęgniarki - czy antyfeminizm zamierza zastąpić je wszystkie facetami, tak jak feministki &quot;chcą&quot; wysłać kobiety do kopalni? ;) 

samorządowe nianie - to głupi pomysł na walkę z bezrobociem na wsi i w małych miasteczkach. zaś budowa żłobków finansowana z podatków i tak zasili znajomych królika, bo oni je będą budować. jednak jeśli chodzi o ulgi podatkowe - w mojej korpo był pomysł aby zorganizować takie przedszkole-żłobek, ale wycofano się z niego z powodu... ryzyka prawnego. nie jest jasne jak to miałoby funkcjonować i firma woli nie wdawać się w takie operacje. tak więc mechanizm rynkowy, który mógłby ten problem rozwiązać, jest zaburzony przez głupie regulacje i podatki.

a może w ogóle problemu nawet nie ma i niepotrzebnie się wszyscy nad nim ścieramy? żłobki i przedszkola potrzebne były w czasach, gdy rodzice szli do fabryki aby przez 8h wkręcać śrubki - w epoce industrializmu. ale wkraczamy w epokę informacji - pojawia się np. telepraca, z której często korzystają.. właśnie matki! zobaczymy jak będą się rozwijać technologie telekomunikacyjne i informatyczne - może będziemy pracować z domu? tym bardziej że już niedługo dzięki Peak Oil możemy nie mieć czym / za co dojeżdżać do roboty...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a dlaczego spadająca dzietność uważana jest za problem? czy istotą funkcjonowania jednostki w społeczeństwie jest mnożyć się jak króliki? przecież jednocześnie podnosi się problem rzekomego przeludnienia w przyszłości itp&#8230; dzietność jest funkcją postrzeganego dobrobytu &#8211; kraje biedne mają duży przyrost, kraje bogate &#8211; niewielki bądź ujemny &#8211; wygląda na to że demografia sama się reguluje. dyskusja na temat demografii jest dokładnie taka sama jak o zmianach klimatycznych &#8211; ma być więcej, ma być mniej, ma być cieplej, ma być zimniej&#8230; wszyscy znowu chcą PLANOWAĆ nie zauważając, że te procesy same się regulują.</p>
<p>inna sprawa, że w takich dyskusjach mówi się o kobietach tak, jakby wszystkie marzyły o byciu kurami domowymi. tak jakby one nie miały ambicji albo nie czerpały satysfakcji z kariery. bardzo to nielibertariańskie tak oceniać, czego chcą inni ludzie&#8230; poza tym kobiety świetnie spisują się jako lekarze, psychologowie, pielęgniarki &#8211; czy antyfeminizm zamierza zastąpić je wszystkie facetami, tak jak feministki &#8222;chcą&#8221; wysłać kobiety do kopalni? <img src='http://www.adamduda.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>samorządowe nianie &#8211; to głupi pomysł na walkę z bezrobociem na wsi i w małych miasteczkach. zaś budowa żłobków finansowana z podatków i tak zasili znajomych królika, bo oni je będą budować. jednak jeśli chodzi o ulgi podatkowe &#8211; w mojej korpo był pomysł aby zorganizować takie przedszkole-żłobek, ale wycofano się z niego z powodu&#8230; ryzyka prawnego. nie jest jasne jak to miałoby funkcjonować i firma woli nie wdawać się w takie operacje. tak więc mechanizm rynkowy, który mógłby ten problem rozwiązać, jest zaburzony przez głupie regulacje i podatki.</p>
<p>a może w ogóle problemu nawet nie ma i niepotrzebnie się wszyscy nad nim ścieramy? żłobki i przedszkola potrzebne były w czasach, gdy rodzice szli do fabryki aby przez 8h wkręcać śrubki &#8211; w epoce industrializmu. ale wkraczamy w epokę informacji &#8211; pojawia się np. telepraca, z której często korzystają.. właśnie matki! zobaczymy jak będą się rozwijać technologie telekomunikacyjne i informatyczne &#8211; może będziemy pracować z domu? tym bardziej że już niedługo dzięki Peak Oil możemy nie mieć czym / za co dojeżdżać do roboty&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pirus</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/#comment-6913</link>
		<dc:creator>pirus</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 10:14:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2544#comment-6913</guid>
		<description>@ Mugabe. 1.
Dawno na tym forum tylu bzdur w kilku wierszach nie czytałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Mugabe. 1.<br />
Dawno na tym forum tylu bzdur w kilku wierszach nie czytałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dawid Ciężarkiewicz</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/#comment-6908</link>
		<dc:creator>Dawid Ciężarkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2010 10:33:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2544#comment-6908</guid>
		<description>@Mugabe: Jesteś chętny do przeprowadzenia się np. do Francji, gdzie muzułmanie podpalają samochody, a nauczyciele niedawno protestowali, bo boją się przemocy ze strony muzułmańskich uczniów?

Zgadzam się, że na razie ludzie preferują kraje o wysokim statusie społeczno-ekonomiczno-technologicznym, ale czy tak też będzie za 30 lat - zobaczymy.

http://www.youtube.com/watch?v=6-3X5hIFXYU

W idealnej sytuacji (w pełni wolnej gospodarki) państwo nie musiałoby się takimi rzeczami zajmować. Jednak Polska jest daleko od takiej sytuacji, a problem jest IMO bardzo ważny i łatwy do ignorowania przez krótkowzrocznych polityków.

Innym tematem jest jak coś takiego wymyślić w obcnej sytuacji polityczno-społecznej, żeby nie było to kolejne marnotrawienie pieniędzy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Mugabe: Jesteś chętny do przeprowadzenia się np. do Francji, gdzie muzułmanie podpalają samochody, a nauczyciele niedawno protestowali, bo boją się przemocy ze strony muzułmańskich uczniów?</p>
<p>Zgadzam się, że na razie ludzie preferują kraje o wysokim statusie społeczno-ekonomiczno-technologicznym, ale czy tak też będzie za 30 lat &#8211; zobaczymy.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=6-3X5hIFXYU" rel="nofollow" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.youtube.com/watch?v=6-3X5hIFXYU&amp;referer=');">http://www.youtube.com/watch?v=6-3X5hIFXYU</a></p>
<p>W idealnej sytuacji (w pełni wolnej gospodarki) państwo nie musiałoby się takimi rzeczami zajmować. Jednak Polska jest daleko od takiej sytuacji, a problem jest IMO bardzo ważny i łatwy do ignorowania przez krótkowzrocznych polityków.</p>
<p>Innym tematem jest jak coś takiego wymyślić w obcnej sytuacji polityczno-społecznej, żeby nie było to kolejne marnotrawienie pieniędzy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mugabe</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/#comment-6894</link>
		<dc:creator>Mugabe</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Feb 2010 14:56:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2544#comment-6894</guid>
		<description>Sytuację należy rozpatrywać w dwóch aspektach.

1. 
Pierszy jest taki, że znowu chce się promować dziecioróbstwo w Polsce bez jakiegokolwiek zastanawiania się, na ile wartościowi obywatele z tych dzieci będą.

Polecam rewelacyjny artykuł Doxy, który właśnie o tym traktuje: http://slomski.us/2010/02/12/wszystkie-dzieci-profesora/

Lepiej mieć jednego dobrze wykształconego inżyniera, którego efekty pracy albo samą pracę można sprzedać za granicę jako usługę, poprawić tym samym bilans wymiany handlowej i stać się bogatszym?

Czy może lepiej mieć 
- jednego pracownika fizycznego, bardzo słabo wyształconego, który będzie mógł konkurować tylko oferowaniem taniej siły roboczej
- jednego bezrobotnego drobnego przestępcę, od czasu do czasu dorabiającego na czarno, który nie zapłaci podatków, którego trzeba będzie dotować zasiłkami i który wygeneruje dodatkowe straty, bo trzeba będzie płacić policji i organom sądownictwa za zajmowanie się nim

Przykład jest może przejaskrawiony, ale wiadomo, o co chodzi. Można albo konkurować albo głową, albo stadem roboli bądź marginesu społecznego. 

Zaskakujące, że gdy ci wszyscy namawiający do bezmyślnego dziecioróbstwa emigrują, to jako cel emigracyjny wybierają kraje, które jednak postawiły na konkurowanie intelektem. Futrzaku, Ty także uciekłaś do USA, a nie np. do Indii. A przecież w Indiach bez problemu można porozumieć się po angielsku.

Gdzie są więc ci wszyscy gotowi wyjeżdzać do Indii? Tam tak się ładnie mnożą, gospodarka im nawet rośnie. A tu proszę, wszyscy jak trzeba wyjechać, to do Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec, USA, krajów Beneluxu. Czyli wszędzie tam, gdzie się myśli, a nie nawala młotkami.

2.
Aspekt drugi, czyli rozwinięcie myśli AAA222: w Polsce kradnie się niewyobrażalne ilości publicznych pieniędzy. I są to kradzieże za przyzwoleniem obywateli, jak np. ostatnie budowy stadionów za niewyobrażalną kasę, które nigdy nie przyniosą zysku pod postacią polepszenia bilansu handlu z zagranicą (czyli jedynego realnego zysku, usługi świadczone za pośrednictwem stadionów na rynku lokalnym nie uczynią nas bogatszymi).

Tak samo jest przy każdej &quot;inwestycji&quot; sponsorowanej przez pańswo, które wcześniej odbierze nam pieniądze pod postacią podatków. Wszystko kupuje się za nierealne nierynkowe ceny, a paru złodziei mających znajomości u władz po prostu zgarnia profity.

W takim kontekście, jeśli pomysły Fedak nie wiązałyby się z podniesieniem podatków, to może mają one tą wartość, że zostanie mniej pieniędzy na marnotrawienie pod postacią złodziejskich inwestycji. Szpitalom już wiele odebrać się nie da, więc być może żłobki i państwowe nanie będą fundowane z naszej kasy, która w innym przypadku poszłaby na nowe fontanny.

Wtedy ma to może jakiś sens.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sytuację należy rozpatrywać w dwóch aspektach.</p>
<p>1.<br />
Pierszy jest taki, że znowu chce się promować dziecioróbstwo w Polsce bez jakiegokolwiek zastanawiania się, na ile wartościowi obywatele z tych dzieci będą.</p>
<p>Polecam rewelacyjny artykuł Doxy, który właśnie o tym traktuje: <a href="http://slomski.us/2010/02/12/wszystkie-dzieci-profesora/" rel="nofollow" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/slomski.us/2010/02/12/wszystkie-dzieci-profesora/?referer=');">http://slomski.us/2010/02/12/wszystkie-dzieci-profesora/</a></p>
<p>Lepiej mieć jednego dobrze wykształconego inżyniera, którego efekty pracy albo samą pracę można sprzedać za granicę jako usługę, poprawić tym samym bilans wymiany handlowej i stać się bogatszym?</p>
<p>Czy może lepiej mieć<br />
- jednego pracownika fizycznego, bardzo słabo wyształconego, który będzie mógł konkurować tylko oferowaniem taniej siły roboczej<br />
- jednego bezrobotnego drobnego przestępcę, od czasu do czasu dorabiającego na czarno, który nie zapłaci podatków, którego trzeba będzie dotować zasiłkami i który wygeneruje dodatkowe straty, bo trzeba będzie płacić policji i organom sądownictwa za zajmowanie się nim</p>
<p>Przykład jest może przejaskrawiony, ale wiadomo, o co chodzi. Można albo konkurować albo głową, albo stadem roboli bądź marginesu społecznego. </p>
<p>Zaskakujące, że gdy ci wszyscy namawiający do bezmyślnego dziecioróbstwa emigrują, to jako cel emigracyjny wybierają kraje, które jednak postawiły na konkurowanie intelektem. Futrzaku, Ty także uciekłaś do USA, a nie np. do Indii. A przecież w Indiach bez problemu można porozumieć się po angielsku.</p>
<p>Gdzie są więc ci wszyscy gotowi wyjeżdzać do Indii? Tam tak się ładnie mnożą, gospodarka im nawet rośnie. A tu proszę, wszyscy jak trzeba wyjechać, to do Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec, USA, krajów Beneluxu. Czyli wszędzie tam, gdzie się myśli, a nie nawala młotkami.</p>
<p>2.<br />
Aspekt drugi, czyli rozwinięcie myśli AAA222: w Polsce kradnie się niewyobrażalne ilości publicznych pieniędzy. I są to kradzieże za przyzwoleniem obywateli, jak np. ostatnie budowy stadionów za niewyobrażalną kasę, które nigdy nie przyniosą zysku pod postacią polepszenia bilansu handlu z zagranicą (czyli jedynego realnego zysku, usługi świadczone za pośrednictwem stadionów na rynku lokalnym nie uczynią nas bogatszymi).</p>
<p>Tak samo jest przy każdej &#8222;inwestycji&#8221; sponsorowanej przez pańswo, które wcześniej odbierze nam pieniądze pod postacią podatków. Wszystko kupuje się za nierealne nierynkowe ceny, a paru złodziei mających znajomości u władz po prostu zgarnia profity.</p>
<p>W takim kontekście, jeśli pomysły Fedak nie wiązałyby się z podniesieniem podatków, to może mają one tą wartość, że zostanie mniej pieniędzy na marnotrawienie pod postacią złodziejskich inwestycji. Szpitalom już wiele odebrać się nie da, więc być może żłobki i państwowe nanie będą fundowane z naszej kasy, która w innym przypadku poszłaby na nowe fontanny.</p>
<p>Wtedy ma to może jakiś sens.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AAA222</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/#comment-6884</link>
		<dc:creator>AAA222</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 21:35:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2544#comment-6884</guid>
		<description>Problem faktycznie istnieje, intencje są dobre, a wyjdzie pewnie jak zwykle, o czym świadczy żelazna logika argumentacji (niczego nie będzie) oraz fakt, iż pani minister przedstawiła swoje pro-prokreacyjne pomysły na spotkaniu z emerytami. Jeśli jednak mógłbym wybierać, to wole, żeby moje podatki trwonione były na tego rodzaju pomysły, a nie na znajomych królika.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Problem faktycznie istnieje, intencje są dobre, a wyjdzie pewnie jak zwykle, o czym świadczy żelazna logika argumentacji (niczego nie będzie) oraz fakt, iż pani minister przedstawiła swoje pro-prokreacyjne pomysły na spotkaniu z emerytami. Jeśli jednak mógłbym wybierać, to wole, żeby moje podatki trwonione były na tego rodzaju pomysły, a nie na znajomych królika.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: futrzak</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/#comment-6879</link>
		<dc:creator>futrzak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 19:41:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2544#comment-6879</guid>
		<description>Adam:
czytalam. Ustosunkowalam sie do Twojego odwroconego wniosku oraz komentarzy.
&lt;i&gt;Wycofanie się z polityki budowy żłobków i zapewniania państwowych niań sprawi, że nie bedą potrzebne tak wielkie wpływy do budżetu, co sprawi, że wzrost gospodarczy nie bedzie nas tak mocno obchodził i bedziemy mogli zaprzestać zwiększania opodatkowania każdego aspektu ludzkiego działania, co umożliwi nowemu pokoleniu, a w szczegołnosci matkom, opiekowanie się swoimi dziećmi, tak jak to było robione od lat.&lt;/i&gt;

To sa pobozne zyczenia; zauwaz, ze to co proponuje Fedakowa, jak narazie NIE JEST WPROWADZONE W ZYCIE. Jakie sa obciazenia podatkowe? Ile trzeba zaplacic za zlobek, nianke czy przedszkole? Ile trzeba czekac w kolejce na zapisy? Ile rodzin moze zyc z jednego dochodu? Sugerujesz w powyzszym cytacie, ze jesli nie wprowadzi ona w zycie swojego pomyslu to magicznie od tego wzrosnie dobrostan polskich rodzin?

Faktem jest, ze spada w Polsce dzietnosc. Nie robienie niczego albo pobozne zyczenia problemu nie rozwiaza, to pewne.
Rownie pewnym jest, ze powrotu do sytuacji z wieku XIX tez nie bedzie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Adam:<br />
czytalam. Ustosunkowalam sie do Twojego odwroconego wniosku oraz komentarzy.<br />
<i>Wycofanie się z polityki budowy żłobków i zapewniania państwowych niań sprawi, że nie bedą potrzebne tak wielkie wpływy do budżetu, co sprawi, że wzrost gospodarczy nie bedzie nas tak mocno obchodził i bedziemy mogli zaprzestać zwiększania opodatkowania każdego aspektu ludzkiego działania, co umożliwi nowemu pokoleniu, a w szczegołnosci matkom, opiekowanie się swoimi dziećmi, tak jak to było robione od lat.</i></p>
<p>To sa pobozne zyczenia; zauwaz, ze to co proponuje Fedakowa, jak narazie NIE JEST WPROWADZONE W ZYCIE. Jakie sa obciazenia podatkowe? Ile trzeba zaplacic za zlobek, nianke czy przedszkole? Ile trzeba czekac w kolejce na zapisy? Ile rodzin moze zyc z jednego dochodu? Sugerujesz w powyzszym cytacie, ze jesli nie wprowadzi ona w zycie swojego pomyslu to magicznie od tego wzrosnie dobrostan polskich rodzin?</p>
<p>Faktem jest, ze spada w Polsce dzietnosc. Nie robienie niczego albo pobozne zyczenia problemu nie rozwiaza, to pewne.<br />
Rownie pewnym jest, ze powrotu do sytuacji z wieku XIX tez nie bedzie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- This Quick Cache file was built for (  www.adamduda.pl/2010/02/19/panstwowa-niania/feed/ ) in 0.25609 seconds, on Feb 10th, 2012 at 12:37 pm UTC. -->
<!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on Feb 10th, 2012 at 1:37 pm UTC -->
