<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Biogaz &#8211; czy to się opłaca?</title>
	<atom:link href="http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/</link>
	<description>Ekonomia, Polityka, Peak Oil</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 23:05:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Stefan A.</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/#comment-18937</link>
		<dc:creator>Stefan A.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2011 18:16:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2558#comment-18937</guid>
		<description>maciej ma rację. węgiel nie siedzi w glebie tylko w powietrzu. w procesie fotosyntezy rośliny zamieniają CO2 w O2 a węgiel wykorzystują jako pokarm. w glebie na pewno jest jakaś ilość CO2 ale nie jest ona istotna. w sumie tak naprawdę produkcja biogazu nie wpływa ani na atmosferę(klimat) ani na jakość gleb. nawet jeżli gleba potzrebuje niewielkich ilości CO2 to sprawę załatwiają poplony.

biogaz jest ekologiczny z prostego powodu - w obiegu pozostaje wyłącznie CO2 które w obiegu już jest. spalanie paliw kopalnych to pompowanie dpo atmosfery &quot;dodatkowych&quot; ton CO2 których natura przez miliony lat się pozbywała.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>maciej ma rację. węgiel nie siedzi w glebie tylko w powietrzu. w procesie fotosyntezy rośliny zamieniają CO2 w O2 a węgiel wykorzystują jako pokarm. w glebie na pewno jest jakaś ilość CO2 ale nie jest ona istotna. w sumie tak naprawdę produkcja biogazu nie wpływa ani na atmosferę(klimat) ani na jakość gleb. nawet jeżli gleba potzrebuje niewielkich ilości CO2 to sprawę załatwiają poplony.</p>
<p>biogaz jest ekologiczny z prostego powodu &#8211; w obiegu pozostaje wyłącznie CO2 które w obiegu już jest. spalanie paliw kopalnych to pompowanie dpo atmosfery &#8222;dodatkowych&#8221; ton CO2 których natura przez miliony lat się pozbywała.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciej</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/#comment-13959</link>
		<dc:creator>Maciej</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Apr 2011 19:55:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2558#comment-13959</guid>
		<description>no niestety tu dyskusji merytorycznej juz dawno nie ma ;)
a po drugie wiem co pisze, gospodaruje na ....a zresztą co za różnica...
miłych dywagacji &quot;akademickich&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no niestety tu dyskusji merytorycznej juz dawno nie ma <img src='http://www.adamduda.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
a po drugie wiem co pisze, gospodaruje na &#8230;.a zresztą co za różnica&#8230;<br />
miłych dywagacji &#8222;akademickich&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam Duda</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/#comment-13946</link>
		<dc:creator>Adam Duda</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Apr 2011 18:45:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2558#comment-13946</guid>
		<description>Maciej

&lt;blockquote&gt;hahah rosliny ze słomy pobieraja wegiel… i dlatego jest on w gazie … o jeszcze i wzór metanu podany… co za bzdury… a słyszeliście o fotosyntezie&lt;/blockquote&gt;

Dziecko, pisz coś merytorycznego albo nie pisz nic.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Maciej</p>
<blockquote><p>hahah rosliny ze słomy pobieraja wegiel… i dlatego jest on w gazie … o jeszcze i wzór metanu podany… co za bzdury… a słyszeliście o fotosyntezie</p></blockquote>
<p>Dziecko, pisz coś merytorycznego albo nie pisz nic.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciej</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/#comment-13944</link>
		<dc:creator>Maciej</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Apr 2011 13:04:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2558#comment-13944</guid>
		<description>hahah rosliny ze słomy pobieraja wegiel... i dlatego jest on w gazie ... o jeszcze i wzór metanu podany... co za bzdury...  a słyszeliście o fotosyntezie? nie. poczytajcie to bedzie wiadomo skąd wegiel.  
co do biogazowni... taaaa bez dotacji jest to zabawa... bo niestety jest nieuzasadnoina ekonomicznie..
bardziej &quot;ekologicznie&quot;....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hahah rosliny ze słomy pobieraja wegiel&#8230; i dlatego jest on w gazie &#8230; o jeszcze i wzór metanu podany&#8230; co za bzdury&#8230;  a słyszeliście o fotosyntezie? nie. poczytajcie to bedzie wiadomo skąd wegiel.<br />
co do biogazowni&#8230; taaaa bez dotacji jest to zabawa&#8230; bo niestety jest nieuzasadnoina ekonomicznie..<br />
bardziej &#8222;ekologicznie&#8221;&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Specjalista</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/#comment-12726</link>
		<dc:creator>Specjalista</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Jan 2011 22:20:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2558#comment-12726</guid>
		<description>@PIP
Bardzo głęboko się mylisz. Pulpa pofermentacyjna ma w każdym przypadku lepszy efekt nawozowy niż zwykła gnojowica. Kreuje procesy humifikacyjne w glebie, czyli tworzenie się organicznej materii o dużej wartości.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@PIP<br />
Bardzo głęboko się mylisz. Pulpa pofermentacyjna ma w każdym przypadku lepszy efekt nawozowy niż zwykła gnojowica. Kreuje procesy humifikacyjne w glebie, czyli tworzenie się organicznej materii o dużej wartości.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Najpopularniejsze myśli 2010 &#124; Prologos</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/#comment-12254</link>
		<dc:creator>Najpopularniejsze myśli 2010 &#124; Prologos</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Jan 2011 14:16:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2558#comment-12254</guid>
		<description>[...] 7. Biogaz – czy to się opłaca? [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] 7. Biogaz – czy to się opłaca? [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AAA222</title>
		<link>http://www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/#comment-7034</link>
		<dc:creator>AAA222</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 07:40:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.adamduda.pl/?p=2558#comment-7034</guid>
		<description>Adamie, po chwili zastanowienia stwierdzam, że źle sklasyfikowałeś opisane przez siebie zjawisko. Z pewnością nie jest to Bańka. W przypadku bańki zysk jest potencjalny i obarczony znacznym ryzykiem, grupa inwestorów gotowych podjąć ryzyko niewielka (w porównaniu z populacją), udział w bańce nie jest obowiązkowy. Inwestycja w przedsięwzięcie będące przedmiotem bańki ma szanse przynieść zysk, o ile jest/będzie w stanie zaspokajać realne potrzeby konsumentów, za co konsumenci będą skłonni odpowiednio zapłacić. W naszym przypadku zysk inwestora jest realny i gwarantowany - może jak zwykle w Polsce do końca tak to nie wygląda, ale już np. w warunkach niemieckich nie ma wątpliwości - dopłaty należą się inwestorowi jak psu miska i z góry wiadomo ile wyniosą. Nasza &quot;bańka&quot; ma wymiar globalny i uczestniczy w niej każdy, czy tego chce, czy nie - nie można się z niej wypisać. Zyski w naszej &quot;bańce&quot; nie pochodzą z zaspokajania realnych potrzeb konsumentów, lecz z potrzeb wyimaginowanych, zdefiniowanych nie przez konsumenta, lecz przez &quot;wielkiego brata&quot;. Czym więc jest nasza nibybańka ? Moim zdaniem to typowy przykład, a w zasadzie jeden z elementów, &quot;gospodarki opartej na smoku&quot;. Bańkę i &quot;gospodarkę opartą na smoku&quot; łączy niewątpliwie absurdalny charakter podstaw, na których są budowane, jednak upadek &quot;gospodarki opartej na smoku&quot; miał będzie dla nas wszystkich nieporównanie poważniejsze konsekwencje, niż eksplozja najbardziej nawet rozdętej bańki. A przecież tak niedawno już to ćwiczyliśmy.
&quot;ps. Mówią, że smok się rozpadł na smoczki, ale ich apetyt wcale się nie zmniejszył.&quot; - Pożytek ze smoka, S. Lem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Adamie, po chwili zastanowienia stwierdzam, że źle sklasyfikowałeś opisane przez siebie zjawisko. Z pewnością nie jest to Bańka. W przypadku bańki zysk jest potencjalny i obarczony znacznym ryzykiem, grupa inwestorów gotowych podjąć ryzyko niewielka (w porównaniu z populacją), udział w bańce nie jest obowiązkowy. Inwestycja w przedsięwzięcie będące przedmiotem bańki ma szanse przynieść zysk, o ile jest/będzie w stanie zaspokajać realne potrzeby konsumentów, za co konsumenci będą skłonni odpowiednio zapłacić. W naszym przypadku zysk inwestora jest realny i gwarantowany &#8211; może jak zwykle w Polsce do końca tak to nie wygląda, ale już np. w warunkach niemieckich nie ma wątpliwości &#8211; dopłaty należą się inwestorowi jak psu miska i z góry wiadomo ile wyniosą. Nasza &#8222;bańka&#8221; ma wymiar globalny i uczestniczy w niej każdy, czy tego chce, czy nie &#8211; nie można się z niej wypisać. Zyski w naszej &#8222;bańce&#8221; nie pochodzą z zaspokajania realnych potrzeb konsumentów, lecz z potrzeb wyimaginowanych, zdefiniowanych nie przez konsumenta, lecz przez &#8222;wielkiego brata&#8221;. Czym więc jest nasza nibybańka ? Moim zdaniem to typowy przykład, a w zasadzie jeden z elementów, &#8222;gospodarki opartej na smoku&#8221;. Bańkę i &#8222;gospodarkę opartą na smoku&#8221; łączy niewątpliwie absurdalny charakter podstaw, na których są budowane, jednak upadek &#8222;gospodarki opartej na smoku&#8221; miał będzie dla nas wszystkich nieporównanie poważniejsze konsekwencje, niż eksplozja najbardziej nawet rozdętej bańki. A przecież tak niedawno już to ćwiczyliśmy.<br />
&#8222;ps. Mówią, że smok się rozpadł na smoczki, ale ich apetyt wcale się nie zmniejszył.&#8221; &#8211; Pożytek ze smoka, S. Lem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- This Quick Cache file was built for (  www.adamduda.pl/2010/02/22/biogaz-czy-to-sie-oplaca/feed/ ) in 0.08570 seconds, on Feb 11th, 2012 at 9:00 am UTC. -->
<!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on Feb 11th, 2012 at 10:00 am UTC -->
