Euroobligacje

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Jeżeli jesteś w dołku to pierwsze co powinieneś robić to przestać kopać dołek. Kolejne doniesienia z Brukseli, że jednym z panaceum na kryzys mają być Euroobligacje świadczą o tym, że kraje Eurozony zamiast rzeczywiście przestać kopać wymieniają sobie łopaty na wygodniejsze, żeby kopanie powodowało mniej odcisków i żeby można było pokopać jeszcze trochę dłużej.

Pomysł Eurobligacji jest dość prosty… Skoro jedne kraje mogą się zadłużać na 1 % a drugie na 8 % to jest to jawna niesprawiedliwość, nieprawdaż? No jak to to tak to, że każdy nie ma po równo tylko są jakieś dyskryminacje? Takie obrazki jak poniższe…:

…nie mają przecież racji bytu w pochłoniętej solidarnością Europie. Oczywiście wszystko to wina spekulantów i innego złego luda, ale jest na to sposób… Euroobligacje, czyli wspólny dług dla wszystkich krajów po wspólnej stawce.

Za socjalizmu realnego było wszystko wspólne i wydawałoby się, że efekty tego podejścia były nad wyraz jasne. Gdy koszty rozrzutności są rozkładane na wszystkich, to nikomu nie opłaca się oszczędzać.. W ostateczności wszyscy stają się rozrzutni.

Dobrze tu pasuje przytoczona kiedyś na blogu historyjka:

Profesor ekonomii z lokalnego uniwersytetu oświadczył, że nigdy nie oblał pojedynczego studenta, za to zdarzyło mu sie oblać cała klasę.

Owa klasa upierała się, że socjalizm może zadziałać: nikt nie bedzie bogaty, ale też nikt nie bedzie biedny, wspaniała równość.

Wtedy profesor powiedział: dobrze, przeprowadzimy eksperyment. Wszystkie stopnie zostaną uśrednione, tak że każdy otrzyma taka sama ocenę. Nikt nie zawali, ale też nie bedzie piątek.

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Po pierwszym egzaminie profesor uśrednił oceny i każdy dostał czwórkę.

Studenci, którzy przykładnie zakuwali, wkurzyli sie. Ci, którzy nie robili nic, bardzo sie ucieszyli.

Przy okazji drugiego egzaminu leniwi studenci uczyli sie jeszcze mniej, a pracusie postanowily sobie odpuścić.

Po egzaminie oceny zostały uśrednione i każdy dostał 3-
Nikt nie był zadowolony…

Po trzecim egzaminie wszyscy dostali lufy…
Nikt nie chciał ciężko pracować, żeby podnieść oceny innym. Wybuchły kłótnie i niesnaski, studenci zaczeli sie nawzajem obwiniać o klęskę i lenistwo.

Eksperyment upadł a profesor powiedział, że socjalizm też w końcu upadnie. Kiedy nagroda jest wielka, wysiłek i staranie, aby ja dostać, też będą wielkie. Jeśli jednak nagroda zniknie, nikt nie bedzie ciężko pracował na osiągniecie czegoś, czego i tak nie ma…

Do czego to jednak dochodzi, żeby przedszkolnymi historyjkami tłumaczyć dzisiejszą politykę.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

HT futrzak

Tagi: ,