Jak donosi reuters, Iran właśnie rozpoczyna akcję wymiany swoich rezerw trzymanych w Euro na dolary i złoto:
The Iranian central bank has announced that it will sell 45 billion euros from its foreign exchange reserves to buy dollars and gold, China’s official Xinhua news agency reported on Wednesday, citing unspecified Iranian media reports.
Pakistańskie media doprecyzowują, że owo złoto to nie jakieś ETFy, czy inne fundusze oparte na złocie (na przykład fundusz emerytalny „złota jesień”
) Tylko złote sztaby:
The Central Bank of Iran is converting 45 billion euros of its foreign exchange reserves into dollars and gold ingots
No nie wiem. Iran wydaje się trochę pijany w tej swojej polityce. Dwa lata temu ogłaszał, że już nie będzie akceptował dolarów w obrocie za swoją ropę, gdy dolar był na poziomie 1,6 do Euro. Teraz gdy dolar jest o wiele mocniejszy (1,2 do euro) Iran ogłasza jego skupowanie. Oczywiście tego czego się przestraszył Irański Bank Centrlany to długu PIIGS denominowanego własnie w Euro i zapowiedzi ECB, że w razie co, to ten dług im wydrukuje. Ale czy ucieczka do dolara jest rozsądna, to tego bym nie powiedział. W końcu dzisiejszy kursy papierowych walut coraz bardziej przypominają rollercoaster w tempo medialnych doniesień o bankructwach banków czy zamieszek ulicznych.
Jedno co się rzuca w oczy to powracający, bądź umacniający się sentyment regionu zatoki perskiej do złota. Dodajmy do tego Chiny i mamy złoto po 1200$ w trendzie rosnącym.
EDIT:
Jak pisze Rafał w komentach na FB:
a to oznacza skreslenie Iranu z listy panstw wspierajacych terroryzm. good. Iran byl spoko krajem poki nie zaczal zmieniac waluty w ktorej rozlicza sie tamtejsza – jedna z trzech najwiekszych na swiecie – gielda paliwowa. Dolar zastapili euro. wtedy nagle Teheran stal sie straszliwym zagrozeniem. jesli chlopaki wroca do dolara problem zniknie. Poza tym Turcja coraz mocniej wylamuje sie z polityki proamerykanskiej, wiec niezdziwie sie jesliz a pare lat Iran „zdemokratyzuje sie” i zostanie sojusznikiem USA. Stawiam na wykorzystanie kryzysu euro do wycofania sie z twarza z draznienia jankesow. w sumie na jedno wychodzi, ale skutki polityczne sa tu o wiele bardziej istotne od biznesowych.
Well said.











14 Komentarze
Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.
45 mld euro to po 1000 euro za uncje wychodzi 1400 ton zlota, czyli 20% calych oficjalnych rezerw USA. Po ile bedzie uncja jesli Iran spelni swoja grozbe? Mysle, ze Iran po tej operacji wcale nie bedzie „spoko krajem”. To mi wyglada jak proba zdetonowania zapalnika pod beczka z prochem.
no wiesz.. Wcale nie wiadamo ile tego złota kupi. przerzuca sie też na dolara.
@Adam Duda
Mysle, ze gdyby mial kupic zloto, to zrobilby to cichcem. Przeciez Ty na swoim blogu nie oglaszasz publicznie, ze zamierzasz kupic Krugerranda. Prawda? A jak Iran przez media oznajmia, ze 45 mld. euro wyda albo na dolary albo na zloto, to jak dla mnie jest to zagrywka w politycznym pokerze z USA.
Jeszcze ciekawy jest sposob przekazania tej wiadomosci Amerykanom – za posrednictwem Chinczykow !
Po pierwsze primo, nie wiadomo czy to prawda (że Iran ogłosił:). Po drugie primo mnie to wygląda na zdetonowanie zapalnika przez Chiny. Tak na marginesie, Iran nigdy nie będzie dla USA „spokojnym krajem” dopóki nie rządzi tam jakiś „ich sukinsyn”.
Well said? Nooo, nie bardzo bym sie zgodzil. Analiza jest raczej powierzchowna. Czy Stany poswiecilyby stosunki z calym swiatem sunnickim – a juz na pewno arabskim – dla jednego jedynego Iranu? Nawet jesli Rafal ma bardzo mocne argumenty na uzasadnienie takiej tezy, to w swoim komentarzu po prostu przeskakuje na tym „malutkim problemem” jak gdyby w ogole nie istnial.
o kurcze ale fajnie,
jak dużo tutaj Alterglobalistycznych myśli
a że niby Adam to taki złoty liberał
„…Iran wcale nie wymienia swoich rezerw walutowych z euro na dolary i złoto – zaprzeczył wcześniejszym doniesieniom szef irańskiego banku centralnego…”
http://wyborcza.pl/1,75248,7977664,Iran_dementuje__To_nieprawda__ze_pozbywamy_sie_euro.html
hehe, jednak nie wymieniają
Z drugiej strony, śmieszne by było gdyby opowiedzieli że dalej dokupują ełro
Tak jak wyżej ktoś podlinkował informacja wydaje się być nieprawdziwa. Zastanowiła mnie ta rzekoma wymiana, ponieważ jak doszukałem się, kupno złota po tym kursie euro oznaczałoby stratę netto dla Iranu, mało kto chce dokonywać takich transakcji. Poza tym jestem dość daleko od tego całego tłumu walącego w upadek Euro.
Powtorze za Aleksandrem Gorczakowem: „Nie wierze w niezdementowane informacje”.
Taki drobny szczegół odnośnie tej sprawy, sprawa zagubiła się w tłumie informacji z ostatnich lat:
http://www.reuters.com/article/idUSTRE4AE1F820081115
Także jest całkiem prawdopodobne, że, zgodnie z dementi, Iran nie sprzedaje euro, bo ich już od dawna nie ma (przynajmniej istotnych ilości, bo jakąś tam minimalną bazę do prowadzenia handlu międzynarodowego mieć musi).
A po drugiej stronie spektrum pozycjonowania się względem aktywów rezerwowych jest Szwajcaria, której SNB wydał już 35% PKB kraju na (nieudane) próby osłabienia CHF, uzyskując gigantyczną długą pozycję w EUR:
http://panika2008.blogspot.com/2010/06/snb-utrzymuje-solo-cee-i-koncza-mu-sie.html
Świat jest pełen paranoi…
http://www.acting-man.com/?p=2790#more-2790
Continuing the Discussion