Maskotka długu

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Jest sukces! Rauty się zaczeły, korki od szampana wystrzeliły, prezes Lato szczerzy zęby do kamery. Tak proszę państwa mamy maskotkę a w zasadzie maskotki mistrzostw w piłce kopanej roku 2012. Oto one:

..

..

.

.

.

Tak sobie myślę dlaczego i polski dług nie ma mieć swojej maskotki? W końcu tych dwóch chłopaków powyżej przyczyni się ździebko do tego szaleństwa gnania na pożyczkowym haju. W Grecji nawet nie ma kasy, żeby wyburzyć infrastrukturę olimpijską, Portugalia ogłosiła, że wyburza stadiony zbudowane na Euro2004, bo po porostu nikogo nie stać na utrzymanie pustych obiektów. W Polsce w zasadzie tylko stadion w Poznaniu jest się w stanie utrzymać, reszta będzie niszczeć. Bajania o klubach fitness na polskich stadionach to jakieś kompletne majaki. Fitness już jest, nie potrzeba stadionu za miliardy, żeby było miejsce na zrobienie kilku fikołków. No ale dobrze, nie ma co odbiegać od tematu.

Jaka byłaby najlepsza maskotka długu publicznego? Ja mam kilka propozycji tak od ręki:

1. Wisielczyk.

2. Cynikowy topielczyk

3. Przeładowany osiołek

4. Słonik którego nikt nie zauważa (chyba że na kogoś usiądzie)

5. Gollum, jako istota, której udało sie spłacić wszystkie długi

6. Miś Barei – Czyli słomiane inwestycje

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Jak macie jeszcze jakieś pomysły to dawajcie w komentarzach.

Tymczasem ankietka na to co mamy teraz (można zaznaczyć trzy odpowiedzi):

[poll id=”15″]

Tagi: , ,