Restytucja mienia Żydom? Oczywiście!

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Dawno nie było jakiegoś porządnie kontrowersyjnego wpisu i tak sobie myślę, że wielu osobom na myśl o Żydach piana samoczynnie wychodzi z ust. No więc dziś coś o nich, a konkretnie o restytucji ich prywatnego mienia zagrabionego przez państwo polskie.

Otóż jestem absolutnie za restytucją i dobrze, że Żydzi upominają się o swoje. Może kiedyś dotrze do ludu, choć z czasem oto coraz trudniej, że Polska jako jedyny kraj w Europie Wschodniej nie ma załatwionego tematu reprywatyzacji. Wszystkie kraje wokół w ten czy inny sposób ustawowo doszli do ugody i zwracali mienie bezprawnie nacjonalizowane podczas komunizacji kraju, tylko Polska udaje, że tematu nie ma i odsyła do sądów. W sądach jak pojedynczy człowiek wygra swoje to huk. A ludzie umierają, dowody stają się coraz bardziej zatarte, coraz trudniej cokolwiek udowadniać. Zresztą udowodnić. Gros mienia zagrabione były w prosty sposób. Przychodziła ubecja czy inna służba i z pistoletem przy skroni sprzedawało się działkę w środku miasta jak ziemię rolną ostatniej klasy za grosze. Takiego mienia się nigdy nie odzyska w sądzie. W końcu była sprzedaż to o co chodzi?

Jako jedyny podmiot który mógł w cywilizowany sposób odzyskiwać swoje mienie był Kościół Katolicki. Dlaczego znowu są w Polsce takie podziały? Dlaczego jest kasta uprzywilejowana kosztem wszystkich innych? Dlaczego normalni obywatele nie doczekali się swojej ustawy na mocy której mogli by w sposób nie urągający godności odzyskać swoje mienie lub chociaż odszkodowanie. Nigdzie indziej nie ma takich problemów, żeby to ograbiony musiał dochodzić przed sądem swoich praw od złodzieja. Oto Polska.

Trzeba pamiętać, że Żydzi dochodzący swoich praw byli pełnoprawnymi obywatelami Rzeczypospolitej. To obywatele tacy jak my teraz tylko innego wyznania. Oczywiście. Dziś w Polsce dzisiejsi „polscy patrioci” najchętniej wymazywali by masowo akapity o Jankielu z Pana Tadeusza. Wszędzie widzą spiski, pejsatego Żyda zacierającego ręce i kamienicznika wywalającego matkę Polkę na bruk. Tymczasem Żydzi walczą o swoje, a to że umieją się organizować tylko należy im zaliczyć na plus. Polacy powinni z nich brać przykład, zamiast patrzeć krzywo.

Jak się okazuje Polska z niektórymi ma ugodę i sprawa jest zamknięta. W wyjątkowo celny sposób minister Sikorski (przy obojetenie jakiej okazji oskarżany o bycie „żydowską wtyczką”) odsyła obecnych obywateli amerykańskich do odpowiedniej umowy ucinając dyskusję. Cóż, skoro suwerenny kraj jakim jest USA podpisał taką ugodę, to niepoważnym jest wkładanie palca w drzwi. Jednakże co do wszystkich innych ówczesnych obywateli państwo Polskie ma niezałatwione sprawy.

Oczywiście jakakolwiek restytucja powinna być dokonana na równych zasadach wobec wszystkich obywateli i na mocy jednej ustawy. Niczym się nie różni Polak wyznania żydowskiego, katolickiego czy ateisty. Każdy powinien mieć takie samo prawo do restytucji.

Fakt, że te zobowiązania do dziś nie zostały uregulowane urągają powadze państwa i sprawiają, że obywatele tracą szacunek do niego. W końcu jak ma się czuć obywatel, który za przedwojenne obligacje wyrażone w złocie, za zagrabiony przez komunistów dworek czy kamienice, za wywłaszczenie z ziemi dziś może oglądać wysunięty od państwa środkowy palec. Dziki kraj.

Kościół jako jedyny miał ustawioną swoją komisję majątkową i mógł odzyskiwać swoje mienie. I jako jedyny był do tego najmniej upoważniony, gdyż jego majątek biorąc pod uwagę aspekt moralny powinien należeć de facto do państwa. Chyba nikt na tym padole nie uwierzy, że wszystkie klasztory, ziemie, opactwa pochodziły ze sprzedaży chłopom własnoręcznie robionego wina mszalnego. Wręcz przeciwnie. To chłopi byli zmuszeniu do opłacania podatków i zaopatrywania mnichów w żywność w tym wino, dużo wina. Śmiał się z tego Krasicki, sam będąc osobą duchowną, w jakże genialnej monachomachii

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

W mieście, którego nazwiska nie powiem,
Nic to albowiem do rzeczy nie przyda,
W mieście, ponieważ zbiór pustek tak zowiem, Miasto
W godnem siedlisku i chłopa, i Żyda,
W mieście (gród, ziemstwo trzymało albowiem
Stare zamczysko, pustoty ohyda)
Były trzy karczmy, bram cztery ułomki,
Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki

(…)

Wtem brat Kleofas na obiad zadzwonił:
Wypadli wszyscy, jakby ich kto gonił.
Że dobrze myśleć o chlebie i wodzie,
Bajali niegdyś mędrcy zapalczywi.
Wierzył świat bajkom, lecz, mądry po szkodzie,
Teraz się błędom poznanym przeciwi.
Już wstrzemięźliwość nie jest teraz w modzie;
Piją, jak drudzy⁸¹, mędrcowie prawdziwi.
Miód dobry myślom żywości udziela,
Wino strapione serca rozwesela.

I tak oto KK jako pierwszy i pewnie jedyny odzyskał mienie, które uzyskał od obywateli pod przymusem królewskich podatków i nadań. Dziś co prawda podatki na KK zostały zmniejszone i ograniczają się do konkordatu jednak podatków nie płacą. W końcu jesteśmy państwem laickim prawda?

A normalny uczciwy obywatel tak jak nie odzyskał majątku, tak nie odzyska, a podatki płaci. I jak tu mieć szacunek do państwa?

Disclaimer. Nie jestem Żydem ani nie mam żydowskiego pochodzenia.