Bitcoin

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Dyskusja o fenomenie bitcoin no nowo rozpoczęła rozważania o naturze pieniądza. O bitcoin napisał już Trystero, skupiając się na bańkowym charakterze tego systemu. Ja nie zamierzam wchodzić ani w technologiczne szczegóły, ani w to, jak ten fenomen jest obecnie wyceniany. Chciałbym jednak wszystkich ostrzec i przytoczyć jedyną poradę inwestycyjną jaką daję znajomym.

Inwestuj w to, co rozumiesz

Oczywiście jest to swego rodzaju filozoficzny banał, gdyż z definicji nigdy nie jesteśmy w stanie dojść do pełnego rozumienia pewnych rzeczy.  Tym niemniej można znaleźć stopniowanie różnych metod inwestowania. Można inwestować w lokaty, obligacje, ziemie, mieszkania, metale szlachetne, akcje, CDO, forex itd w zależności od stopnia rozumienia. Jeżeli nie poświeciłeś uwagi na to żeby przestudiować rynek obligacji, ich historycznych zachowań i nie umiesz lub nawet nie starasz się oszacować ryzyka, to nie bierz się za obligacje. Może się okazać, że dla Ciebie mogą być dobre lokaty, ale nawet w tym przypadku musisz być świadomy tego co to jest inflacja i skąd się bierze i że od czasu do czasu może wystąpić nawet hiperinflacja czyszcząca Twoje oszczędności do wartości paczki zapałek. Może znasz się na ziemi? Masz doświadczenie, wiesz jak na tym zarabiać? Może rozumiesz i znasz ryzyko. Działaj tam. Nie ma prostych metod inwestowania i nie ma uniwersalnych wskazówek. Można oczywiście słuchać doradców, ale póki samemu nie jest się w stanie zweryfikować tych porad, to radze omijać temat szerokim łukiem. To oczywiście trudne, gdyż trzeba ważyć pokorę i chciwość, jednak od nadmiaru pokory jeszcze nikt nie zbankrutował, natomiast ślepa chciwość łatwo prowadzi na schody katedry.

To powiedziawszy zapoznajmy się czym jest bitcoin: za wikipedią

Podstawowe informacje

Bitcoin opiera się na transferze kwot między publicznymi rachunkami używając kryptografii klucza publicznego. Wszystkie transakcje są publiczne i przechowywane w rozproszonej bazie danych. W celu zapobiegnięcia podwójnemu wydawaniu, sieć implementuje rodzaj rozproszonego serwera czasowego, używając koncepcji łańcuchowych matematycznych dowodów wykonanych działań (tzw. „proof of work”). Dlatego też, cała historia transakcji musi być przechowywana w bazie, a w celu ograniczenia rozmiaru magazynu używane jest drzewo funkcji skrótu.

Prawda, że banał? Bitcoin oparty na technologii kryptograficznej wykorzystujący klucze prywatne i publiczne niewątpliwie jest wynalazkiem, jednak w mojej opinii będący raczej czasową modą, a na końcu okazujący się cyfrową piramidą finansową dla technologicznych Geek’ów.

W toku ewolucji pieniądza, jej formy pojawiały się różne. Świetnie to tłumaczy w krótkim akapicie Greenspan:

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Trudno arbitralnie stwierdzić, jaki środek wymiany akceptowany jest przez wszystkich uczestników gospodarki. W pierwszym rzędzie tego rodzaju środek wymiany powinien być trwały. W prymitywnym społeczeństwie, z niskim wskaźnikiem dobrobytu, zwykła pszenica mogłaby się okazać wystarczająco „trwała”, aby służyć jako środek wymiany, albowiem wszystkie procesy wymiany odbywałyby się tylko podczas zbiorów i żniw, bądź też bezpośrednio po nich i nie występowałaby konieczność przechowywania nadwyżki wartości. Ale kiedy tylko znaczenie zaczyna mieć przechowywanie wartości, tak jak to się dzieje w cywilizowanych i

Logo bitcoinu jest koloru złotego - czyżby podszywanie się pod złoto było zamierzone?

bogatych społeczeństwach, wtedy okazuje się, iż środek wymiany musi mieć postać trwałego surowca, najczęściej metalu. Ogólnie mówiąc, metal wybierany jest dlatego, że jest jednorodny i podzielny. Każda jednostka podobna jest do pozostałych i może być kształtowana i magazynowana w dowolnej ilości. Kamienie szlachetne nie są natomiast ani homogeniczne, ani też łatwe do podziału.

Jeszcze ważniejsze jest to, iż dobro, które ma spełniać wymogi środka wymiany musi być przedmiotem luksusowym. Ludzka potrzeba posiadania luksusu jest nieograniczona, dlatego zawsze jest popyt na dobra luksusowe i zawsze są one akceptowane. Pszenica jest dobrem luksusowym w niedożywionym czy głodującym społeczeństwie, ale nie w społeczności, w której panuje dobrobyt. W normalnych warunkach papierosy nie byłyby akceptowane jako pieniądz, ale po II wojnie światowej uznawane były w Europie za dobro luksusowe. Pojęcie luksusowy wskazuje na deficyt i wysoką wartość za daną jednostkę. Ponieważ prezentuje wysoką wartość danej jednostki, dobro tego rodzaju pozwala się łatwo transportować. Na przykład, jedna uncja złota ma taką samą wartość jak pół tony surówki żelaza.

Problem z bitcoinem jest taki, że jest to waluta typu fiat. Nie ma żadnej wewnętrznej wartości. To tylko zapis magnetyczny, który dzięki metodom kryptograficznym jest rzadki. Jednakże, żeby stał się pieniądzem dobrze by było, żeby spełniał podstawowe jego cechy wypróbowane przez ludzkość, takie jak:

  • poręczność (ograniczona tylko do użytkowników internetu, brak fizycznej postaci)
  • stabilność (na dzień dzisiejszy bardzo zmienna wartość)
  • jednolitość (bitcoin jest jednolity)
  • trwałość (na tyle trwała, na ile działa sieć)
  • podzielność (jest podzielny ?)
  • rozpoznawalność (nie jest wcale rozpoznawalny)
  • powszechną akceptowalność (bardzo małe prawdopodobieństwo)
  • płynność (wysoka płynność o ile muzyka z modą bitcoinową gra)
  • jest towarem posiadającym wagę (nie jest)

Oczywiście jako zwolennik wolnego pieniądza, nie mam nic przeciwko temu, żeby wolny pieniądz był pieniądzem fiat. Dla spokoju jednak gdybym miał wybór, poprosiłbym wynagrodzenie wyrażone w krugerandach.

*********************************

Ostatnio było polskie granie, dziś kontynuujemy 😉

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video