Dezintegracja

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

W Grecji znowu zamieszki. Niby nic nowego, ale zaczyna się już rzucanie koktajlami Mołotowa. Proszę zwócić uwagę w 45 sekundzie:

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Tłum oczywiście krzyczy „bravo”. To już jest praktycznie game over. Praktyczna dezintegracja społeczeństwa. Rzucanie, żeby zabić pachnie po prostu wojną domową. Ciekawe czego dusza tłumu chce. Jak przegoni policjantów i zabije kilku w panicznym szturmie, to co zamierza osiągnąć? Zostaną utrzymane piętnastki, dodatki dla kolejarzy za rozłąkę z domem z każdym przejechanym kilometrem; czas pracy znowu będzie się liczył od wyjścia z domu, a nie od przyjścia do pracy. Emerytura będzie od 50 roku życia dla wszystkich? Przecież oni nie walczą o jakaś demokracje, wolność czy cokolwiek w ten deseń. Walczą o utrzymanie przywilejów. Najgorsze, że nawet opozycja do obecnego rządu nie wysuwa jakiś konkretnych rozwiązań. W ogóle nie ma żadnych rozwiązań które trzymały by się jako tako kupy. Wszystko oparte na populizmie na zmasowanych przez lata mózgach kasty żyjących na państwowym. Ten czas się już skończył. Za chwile może nadejść era pułkowników, która z tłumem już się nie będzie cackać.

Jednak nie wszyscy Grecy tacy są. Kilka razy  miałem okazje odwiedzać Grecję i widziałem też ciężko pracujących. W szczególności tych mających kurorty czy mini hotele na wybrzeżu czy wyspach. Czasami od rana do wieczora zasuwający przy restauracjach, barach czy sprzątaniu. W koszulach 5 razy zmienianych na dzień w ukropie. Widzę teraz ich miny, gdy reszta społeczeństwa rozpieprza kraj, a turystów z Europy nie widać. Dezintegracja

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video