Dług brutto, dług netto

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Z reguły wartość długu publicznego podaje się jak wartość brutto. W skrócie można powiedzieć, że są to wszystkie zobowiązania państwa od których płaci odsetki. Dla kontrastu i obrazu na poniższy wykres wrzuciłem kraje południa i północy Europy plus USA:

Za IMF via Google

Widać wyraźnie, które kraje działają na solidnym lewarze, a które podchodzą dość konserwatywnie. Działanie na lewarze (dźwignia na długu) w teorii nie jest niczym złym, pod warunkiem, że dług idzie na inwestycje, które w przyszłości przyniosą znaczną stopę zwrotu. No powiedzmy, że stopę pokrywającą co najmniej odsetki od zaciągniętego długu. Firmy w większości mają projekty inwestycyjne, które przewidują wyższą stopę zwrotu niż płacone odsetki za kredyt, stąd zadłużanie firmy jest działalnością jak najbardziej pozytywną. Pod warunkiem oczywiście, że te nasze pomysły nie są oparte na z księżyca wziętych założeniach. Firma zadłużać się może, ale im większe zadłużenie tym większe ryzyko. Bank udzielając kredytów lubi ryzyko, ale takie na które ma zastaw. Jeżeli spółka zastawów nie może dostarczyć, bo ich po prostu brakuje, to oprocentowanie owego kredytu rośnie bardzo wysoko (a więc stopa zwrotu na nowych inwestycjach musi być znacznie wyższa) lub, co częściej, kredyt po prostu nie zostanie udzielony.

Tyle jeżeli chodzi o firmy. Państwa oczywiście się również zadłużają co widać na obrazkach i rządy również argumentują, że dług idzie na inwestycje. Inwestować w państwie można w rozmaite dziedziny. I tak mamy inwestowanie:

  • w infrastrukturę (to jeszcze ujdzie)
  • w bezpieczeństwo (podwyżki dla policjantów)
  • z zdrowie (podwyżki dla pielęgniarek)
  • w życie emocjonalne części Polaków (Euro 2012)
  • w spokój społeczny (przywileje emerytalne górników)
  • w spokój rządzących (przywileje emerytalne służb mundurowych, dawnych SBeków)
  • itd

Wszystko można kwieciście wyargumentować, gorzej z policzeniem efektów pieniężnych.

Wracając jednak do długu, to niektóre kraje inwestują na kredyt wydając pożyczone pieniądze na te szczytne cele ku uciesze elektoratu, a niektóre.. również wydają jednak się nie zadłużają. Co więcej, zbierają nadwyżki i kumulują rezerwy dla przyszłych pokoleń. Czy taki stwór istnieje? Owszem, wystarczy przedstawić ten sam wykres co powyżej i pokazać zadłużenie netto, a więc dług brutto minus wszystkie finansowe aktywa korespondujące w swojej formie z instrumentami dłużnymi.

Norwegia mimo że brutto zadłużona na 40 % PKB to netto ma nadwyżek na 200% PKB. Jasne, kasę ma z ropy, ale Wielka Brytania również, a mimo tego Bryci są netto zadłużeni na 60%PKB. Szwecja, Finlandia mimo braku znacznych zasobów również posiada zakumulowane nadwyżki w granicach 20-50% PKB, a w perspektywie zapowiadane są obniżki podatków. Cóż, można wiele mówić o tym czym się państwo powinno zajmować, a czym nie. Mimo tego, że północ Europy ma jedne z najwyższych wydatków rządowych w stosunku do PKB, to trzeba przyznać. Oni płacą za to pełen rachunek i wygląda to znacznie rozsądniej niż na dzikim południu.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video