A w Ameryce murzynów biją…

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Minister Rostowski rozpoczął pisanie bloga. Ekstra. Piszę mu to na wielki plus, gdyż jak na ministra finansów i tak dość dużo się udziela w debacie publicznej.Co rusz go widać na jakiś debatach w polskich czy brytyjskich telewizjach i nawet znajduje czas, żeby pogadać z chłopcem od jabłek.

Minister zaczął pisać bloga, a to oznacza że będziemy mogli poznać najlepsze techniki przedstawiania wykresów czy tabelek w taki sposób, żeby wyszło że rząd jest najlepszy. Każdy kto pracuje z liczbami wie, że z faktami się nie dyskutuje, ale wie też i to, że fakty można wybrać i przedstawić w taki sposób, żeby wyszło na to co chcemy osiągnąć.

W jednym z pierwszych wpisów minister bierze się z obalanie mitu, o tym że rząd platformy bardzo szybko się zadłuża. Już na wstępie pisze, że

Ważna nie jest nominalna kwota wzrostu zadłużenia państwa, tylko wzrost relacji długu do PKB.

Czym ustala sobie wpis na wygodne tory i ustala wygodny dla siebie przedział czasowy czyli od początku kryzysu i pokazuje tabelkę.

Gdzie tu sztuczka? Niby nigdzie, bo przecież fakty nie? Jednak można by to samo przedstawić w inny sposób. Po pierwsze weźmy pod uwagę, że oceniając rząd platformy (co che zrobić minister) trzeba właśnie wziąć pod uwagę nominalne zmiany długu, gdyż na wskaźnik wzrostu gospodarczego:

  • rząd nie ma dużego wpływu w tak krótkim czasie,
  • generują go przedsiębiorcy nie rząd,
  • uzależniony jest od wielu czynników globalnych, np korzystanie przez Polskę z renty biedy w czasie kryzysu,
  • w czasie kryzysu wszystkie kraje zanotowały znaczny spadek PKB co wydatnie wpływa na kształt wyżej zaprezentowanej tabelki

Polsce w czasie kryzysu rósł PKB, zatem gdyby zatrzymać przyrost długu, to dług w relacji do PKB powinien maleć a nie rosnąć. To właśnie na kształt długu rząd ma największe przełożenie. Biorąc powyższe pod uwagę i korzystając z tej samej bazy danych co minister zrobiłem inną tabelkę, pokazującą niby to samo, ale jednak inaczej. Otóż biorę pod uwagę okres rządów platformy, tj 2007-2011 rok. Następnie dodaje przyrosty długu nominalnego w tych latach (ceny nominalne). Następnie dziele ten przyrost długu przez PKB z roku 2007 w cenach bieżących. To co otrzymam to tempo przyrostu długu publicznego w stosunku do bazy PKB z 2007 roku. Czyli pokazuje to samo co minister (tempo), ale wykluczam to, na co minister nie ma wpływu, czyli relacjie dług do PKB w czasie. Co widzimy??? (kliknij aby powiększyć)

Polskie tempo to 30 %, gdy średnia unijna to 26%.. Zadłużamy się szybciej niż średnia unijna!! Prawda, że nie wygląda to już tak zjawiskowo, niż pięcioprocentowy wzrost u pana ministra? A niby pokazałem to samo.

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

No dobrze, ale minister odlicza OFE, czyli pieniądze które odkładamy „poza państwem” na emeryturę. To juz jest dość ordynarne masowanie statystyk. Większość krajów nie zrobiła tej reformy. Ale minister zapomina dodać, że większość krajów jej w ogóle nie potrzebuje, bo ma inną strukturę demograficzną. Zróbmy rzut okiem na piramidy wieku:

Jak widać, tylko Niemcy i Hiszpania mają problem demograficzny. Zostawmy Hiszpanów i spójrzmy na Niemców z poprzedniej tabelki. Niemcy zadłużali się o 10 procent wolniej od nas. Przekładając to na złotówki i licząc do Polskiego nominalnego przyrostu to 10 procent różnicy wynosi 120 mld zł, czyli tyle ile w całym OFE jest obligacji państwowych z 10 lat trwania reformy. A przecież minister, przyrównując się do innych krajów bierze horyzont czasowy tylko czteroletni, a ja pięcioletni.  A  Zatem efekt wychodzi spokojnie na zero.

Wpis mogę zakończyć tak samo jak minister:

Tyle faktów. Komentarz pozostawiam Państwu.

W końcu tylko fakty pokazałem. Ekstra, że ten blog powstał i czekamy na więcej. Będziemy rozmiękczać tematy.

Jakby kogoś interesowały wyliczenia to są pod tym likiem (klik)

******************

Posłuchajmy oszczędnych Czechów:

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video