Koszmary twoich marzeń

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Czytając komentarze na różnych forach, mam wrażenie, że większość komentujących ma niesamowicie skrajne wyobrażenia o idealnym „systemie”. Z jednej strony istnieją apogleci czystego libertarianizmu w wydaniu Locka czy Rothbarda, dla innych idealny system byłby wtedy, gdyby na każde działanie mielibyśmy wyliczenia, co się bardziej opłaca dla społeczeństwa. Ta ideologia większego dobra „the greatest happines principle” również ma swoje ekstrema.

Do utylitaryzmu mam zachowawczy stosunek w szczególności, jeżeli chodzi o wplatanie go w instytucje państwowe. Chciałbym go tyle ile to absolutnie konieczne. Oczywiście sformułowanie „absolutnie konieczne” jest terminem nie ostrym i dla każdego znaczy co innego. Utylitaryzm, tak jak każda ideologia ma swoje modelowe i wypaczone oblicze. Z jednej strony przymusowe szczepienia wypleniły większość chorób zakaźnych, które trawiły ludzkość od tysiącleci. Z drugiej strony utylitaryzm sprawił, że w Chinach zaimplementowano politykę jednego dziecka. Polityka została wprowadzona na podstawie “jakiś wyliczeń jakiegoś naukowca”. Dzięki temu Chiny uniknęły katastrofy demograficznej i masowego głodu i według ideologii utylitarystycznej summa summarum „zmniejszono cierpienie społeczeństwa”. To czy ex post jesteśmy w stanie stwierdzić czy decyzja ex ante była właściwa, to inna sprawa. Polityka ta jednak doprowadziła do tego, że w Chinach jest o 30 milionów więcej mężczyzn od kobiet (nawet z założeniem, że to kobiety statystycznie żyją dłużej). Możemy więc z pewnością stwierdzić, że abortowano co najmniej o 35 milionów więcej dziewczynek jak chłopców. A jak ta polityka wygląda w praktyce nie tak dawno każdy mógł sobie wyrobić wyobrażenie, oglądając zdjęcie krążące na chińskiej platformie Weibo. Jeżeli jakaś kobieta odmawia abortowania swojego dziecka, to się ją łapie w siatkę, wywołuje poród nawet w dziewiątym miesiącu i topi się noworodka w wiadrze. Zajmuje się tym 300 000 urzędników.

Utylitaryzm totalny

Liczba aborcji w Chinach sięga 12,5 mln rocznie. Wszystko w imię “większego dobra”.

Oczywiście to tylko przykład, dość makabryczny, jakie wynaturzenia czekają dla fanatycznych apogletów utylitaryzmu.

Czy liberalizm ma swoje wynaturzenia?

Słynne powiedzenie Carlina “The game is rigged” odnosi się właśnie do wynaturzenia liberalizmu. Do tego, że dzięki sile kapitału i istnienia państwowości istnieje niesamowita pokusa do zaistnienia plutokracji, do nowoczesnego feudalizmu. W końcu za prawo do tworzenia absurdalnych barier chroniących monopole, wielkie koncerny mogą oferować politykom prywatne wyspy. Za bailouty całego Wall Street, które są już liczone w dziesiątkach bilonów dolarów (proszę to sobie przeliczyć na kilometry autostrad), można zaoferować politykowi kilkadziesiąt milionów dolarów w postaci pensji honorowego członka zarządu. Wiadomo, na czym ten honor polega. “Na zrobieniu 36 dołków” z kolegami z ławy kongresowej. Stąd już blisko do ekonomicznego feudalizmu. Oczywiście można krzyknąć, że to przecież nie tak, założenia liberalizmu są inne. Są inne, tak samo jak założenia komunizmu były inne od jego wykonania. Założenia, a świat realny to dwie różne sprawy.

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Można mówić o wprowadzeniu totalnego liberalizmu, czyli pozbycia się struktur państwowych, które tak szkodzą w powyższym przykładzie. I tutaj obecny świat jak i historia daje nam wiele ciekawych obserwacji jak taki liberalizm w praktyce funkcjonuje. Droga do feudalizmu jest jeszcze krótsza, a przemoc bardziej bezpośrednia. W krainie zwanej Somalią i w części Kolumbii mamy obecnie naturalny eksperyment jak to wygląda. Otóż zbiera się pewna grupa lokalnych dżentelmenów mających giwery, którzy mają głęboko w nosie aksjomaty o nieagresji sformułowane przez Rothbarda, a potem obsiku… ostrzeliwują swoje terytorium czyniąc naturalny monopol – monopol na bezpieczeństwo.

Po przeczytaniu Johna Locka o prawach naturalnych i Rothabrda o sądzie arbitrażowym czekamy na prywatną firmę ochroniarską, która doprowadzi nas przed oblicze prywatnego sądu

Tak się rodzą klany rządzone przez feudałów, żeby potem wyłonić dzięki AK47 swojego głównego feudała, który potem ogłosi się królem, faraonem czy bardziej nowocześnie – najwyższym generałem i obrońcą narodu.

Tak właśnie wygląda model do rzeczywistości, a to rzeczywistość zawsze na końcu wygrywa.

Czy to znaczy, że zarówno liberalizm jak i utylitaryzm jest z gruntu zły? Oczywiście, że nie. Na pewno optymalna jest mieszanka tych dwóch ideologii. W jakim stopniu, to jest uzależnione od celów jakie postawi sobie społeczeństwo. Celów postawionych w demokracji, a więc w bardzo złym ustroju, jednakże lepszego nie ma. Przynajmniej w realnym świecie.

Życie jest trudne, bo nie ma w nim prostych recept, prostych odpowiedzi. Dzięki temu jest jednak ciekawe dla tych, którzy tą ciekawość umieją w sobie wytworzyć i utrzymać. Dla tych, którzy nie umieją pozostaje życie w mitach, które jest prostsze, ale nudne.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video