Wojenna historia gospodarcza doliny krzemowej

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Z pośród czterech mocarstw, które walczyły w II wojnie światowej tylko Rosja nie jest dziś mocarstwem ekonomicznym. Niemcy, USA czy Japonia to kraje ludne i bogate. Jak to możliwe, że dwa z nich przegrały wojnę, a dziś przodują w ekonomicznym rozwoju?

Żaden cud ekonomiczny nie był potrzebny. Państwa te miały największy park maszynowy na świecie. W końcu wojna to wyścigi na produkcję. Niemcy czy Japonia tylko odkurzyły z gruzów swoje fabryki i przestawili się z produkcji wojskowej na cywilną. Umiesz robić dobrą ciężarówkę wojskową, zrobisz i cywilną. Umiesz robić dobre czołgi, zrobisz i dobrą koparkę; umiesz robić dobre motocykle, zrobisz i… itd itp.

fabryka

Stany Zjednoczone wyszły oczywiście na tym najlepiej, gdyż po wojnie zgarnęli niemieckich inżynierów przemysłu lotniczego i rakietowego co umożliwiło im szybsze zdominowanie tych nowych gałęzi gospodarki. Wystarczy tylko wspomnieć ojca rakiety Saturn5 i lotu na Księżyc. To Wernher von Braun, były dyrektor Peenemünde, konstruktor V2 (A4), SS-man i rekruter więźniów do obozu koncentracyjnego Dora.

Pokłosiem wojny jest dominacja gospodarcza głównych potęg w niej uczestniczących (pomijając Rosję rzecz jasna) oraz przewaga technologiczna.  Nawet wydawałoby się tak owiana legendą przedsiębiorczości dolina krzemowa ma swoje korzenie stricte wojskowe. Warto obejrzeć poniższą prezentację żeby wyzbyć się wszelkiej naiwności co do mitu założycielskiego miejsca, skąd de facto pochodzi dzisiejszy rozwój Internetu.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=ZTC_RxWN_xo]

Z tej perspektywy „afera” PRISM to konsekwencja działań wywiadu i dla nikogo nie może być zaskoczeniem.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video