Najpopularniejsze myśli w 2008

Dziś krótkie podsumowanie myśli niedokończonych w postaci rankingu wpisów z całego roku. Pierwsza piętnastka najpopularniejszych wpisów licząc liczbę odsłon:

1. Jak się drukuje pieniądze

Wpis zdecydowanie najpopularniejszy. Co prawda był wykopany, ale o wiele więcej miał wejść z różnych forów czy innych blogów. Do dziś zresztą, mimo nowych wpisów ciągle pozostaje na pierwszym miejscu odwiedzin lub gdzieś blisko czołówki.

Geneza powstania była prosta. Chciałem w końcu uciąć te ciągłe pytania na różnych forach: Jak to możliwe, że się drukuje pieniądze… skąd bank centralny ma pieniądze? Co to znaczy że wpompował, wstrzyknął etc. Wiedziałem, że wytłumaczenie pojedynczym wpisem na forum jest nierealne. Ludzie o tym książki piszą, ale miałem ambicje przedstawić mechanizm druku w formie jednego wpisu. Tydzień myślałem jak przeprowadzić krótki, acz wyczerpujący przewód myślowy. W końcu napisałem i jak się okazuje, ciągle się przydaje.

2. „Świat krytykuje USA: Ratujcie rynek!.. Ja się pytam: Jaki rynek?”

Niespodziewanie dla mnie, wpis został wykopany. Uwagę wykopowiczów zwrócił fakt, że USA nie płaci za swój import. To znaczy płaci, ale w ostatecznym rozrachunku jak spojrzeć na przepływy kapitałowe, to płaci obligacjami czy to rządowymi, korporacyjnymi, czy sektora finansowego. Można podnieść argument, że to właśnie forma zapłaty, ale moim zdaniem to rozumowanie jest błędne. Myślę, że jest to efekt postrzegania obligacji jako inwestycji… Mówi się, że „kupujemy obligacje”, tymczasem my niczego nie kupujemy… pożyczamy te pieniądze, a obligacja, to tylko kwitek zaświadczający, że pożyczyliśmy komuś pieniądze. W tym kontekście krzyki świata o ratowanie rynku, to prośba, żeby system ciągłego finansowania konsumpcji w USA przez zagranice trwał w nieskończoność.

3. Peakoil – ratunek nadchodzi

Wpis, który jako pierwszy był wykopany. Przedstawiony hipotetyczny scenariusz bankructwa USA i wpływu tegoż, na import ropy. USA jako największy konsument i importer ropy w wydatny sposób przyczyniłby się do uwolnienia światowych mocy wydobywczych na potrzeby reszty świata. Oczywiście konsekwencją byłby spadek ceny i przesunięcie problemów geologicznego peakoil o lata w przód.  Zawarłem też dwie prezentacje z deklaracji bankructwa przez gubernatorów stanów Kalifornii i Nowego Jorku. Wpis został kompletnie nie zrozumiany przez niektórych wykopowiczów. Nazwano go „wręcz idiotycznym” a mnie, jako kogoś co nie zna podstaw ekonomii.. na początku trochę się broniłem, ale potem dałem sobie spokój. Nie warto się kopać z wykopowiczami 😉

4. Murray Rothbard „Co rząd zrobił z naszym pieniądzem”

Pierwszy wpis z czołówki, który nie został wykopany. Popularność tego wpisu to konsekwencja linkowania go we wpisie „Jak się drukuje pieniądze”. Na początku historyczny już wręcz wykład Peter’a Shiffa dla bankierów z USA. Jak krowie na rowie im tłumaczył, ze jak sprzedadzą dziś domy, to wygrają BIG, a było to w roku 2006. Śmiali się z niego, ale dziś to Shiff się śmieje. Następnie prezentacja książki, która każdy winien przeczytać.

5. Subprime na schemacie

Prosty wpis, na prosty temat, ale mało wówczas rozumiany. Co to jest Structured Investment Vehicle i dlaczego każdy ma z nim problem? Wpis również dość często polecany na forach.

6. Inflacja versus Deflacja

Nie tak dawna luźna dywagacja, kto wygra. Deflacja czy inflacja. Jak zawsze wynik nigdy nie jest oczywisty, lecz pokusiłem się o obstawienie sił inflacji. Deflacja wynikałaby z naturalnej chęci rynku do upłynnienia szaleństwa wykładniczej bańki kredytowej, ale my nie mamy normalnego rynku. Mamy rynek sterowany, a już tym bardziej sterowaną politykę pieniężną, która odpowiada za to, czy mamy inflacje czy deflacje. Wpis zawdzięcza popularność, dzięki ożywianej dyskusji w komentarzach.

7. O co chodzi z Lehman Brothers

Pierwszy wpis relacjonujący prawie że na żywo kryzys finansowy USA. Jak się okazuje warto spojrzeć w bilans, pod spódnice i zobaczyć co tam jest. Okazało się, że Lehman miał co innego niż deklarował. Obrazek z zebrania w wieżowcu Lehmana: bezcenny 🙂 !!!

8. W życiu trzeba do czegoś dojść

AIG i perspektyw na przyszłość. Kiedyś pewien polski chodziarz reklamował tą firmę, jako bezpiecznik na przyszłość. Jednak sam bezpiecznik zestarzał się szybciej nić przyszli emeryci. Firma, która ciągle potrzebuje nowych pożyczek od rządu, bo nikt jej nie chce pożyczać. Aktualnie wyprzedaje majątek na całym świecie. Ciągle nie wiadomo co z nią będzie, być może zdmuchnie ją wynik za I kwartał 2009. Czekamy zatem na II turę, która wydaje się rozstrzygnąć w maju/czerwcu 2009

9. Prawo własności a F&F

Dywagacje o prawie własności i jego zakłóceniu przez system fiat money. Prosty i spontaniczny wpis, zawdzięcza popularność linkowaniu przez wpis „Jak się drukuje pieniądze”

10. Ekonomia Imperiów

Przedruk artykułu Petrova. Znany, stary artykuł, ale warto go znać.

11. Dość naprawdę, dość ogłupiania

Jeden z pierwszych wpisów, stanowiący mały manifest. Tytuł zaczerpnięty z utworu Kazika doskonale nadawał się do zatytułowania wpisu. Warto do niego wrócić, gdy mamy dość sieczki medialnej i wykrzyczeć go przez otwarte okno.

12. Amerykański Kolosy

Pierwszy wpis z kategorii: Bankructwo General Motors LIVE !  Przestroga, że na dobrym postrzeganiu możemy krótkoterminowo wypaść dobrze, jednak w długim terminie zawsze musimy prezentować wymierną wartość. We wpisie krótko został scharakteryzowany bilans… na czym polega i czym się różnią pasywa od aktywów. Często się przydaje do przedstawienia laikowi, że to nie jest czarna magia.

13. Opcja Zagłady

Bardzo świeży wpis wyjaśniający istotę opcji walutowej; cytowany na forach. Bardzo aktualny! Doniesienia z wczoraj wykazują, że straty są rzędu 7,5 mld złotych, a nie jak pierwotnie twierdzono 500 mln. Głupota i jeszcze raz głupota dyrektorów finansowych rozmaitych przedsiębiorstw, którzy zabawili się w hazardzistów. W tym przypadku banki są Bogu ducha winne. Jak ktoś chciał, to pośredniczyli. Nie możemy karać sprzedawcę noży, że użytkownik chwycił nie za tą stronę co trzeba.

14. Jasno trzeba mówić i przy każdej możliwej sposobności

Podsumowanie po dość dłuższej przerwie. Przygnieciony obowiązkami służbowymi, chciałem jakoś wrócić do pisania. Nie mogłem jednak nic sklecić w jeden jednolity wpis, a kołatały się tylko wolne myśli. Zatem napisałem co myślałem. Pozytywny feedback mail’owy otrzymałem za podsumowanie filozofii długiego okresu Keynesa w jednym zdaniu.

15. Krugman, Friedman

Całkowicie spontaniczny wpis. Krugman, nasz szacowny noblista, przemówił. Recepty Krugmana to druk pieniądza plus wydatki publiczne sfinansowane właśnie tym drukiem. Krugman polemizował z nieżyjącym już Friedmanem, którego uważał za wolnorynkowa, mimo że sam Friedmann nie protestował przeciw państwowemu pieniądzu. Być może za ostro potraktowałem Friedmanna, ale czasami tak trzeba, żeby zwrócić uwagę, że ekonomia nie jest podzielona tylko na monetarystów i keynesitów.

I to tyle z podsumowania pierwszej piętnastki w roku 2008. Wrzucę to jeszcze na oddzielną stronę, żeby każdy nowy czytelnik mógł się szybko rozeznać o czym jest ten blog. Ubolewam lekko nad brakiem zainteresowania wpisami o ropie. Jak na początku zacząłem ten temat podejmować, to pies z kulawą nogą tu przychodził. Widać ropa czeka na swój oddzielny kryzys i wtedy będziemy temat odświeżać.

Jedna odpowiedź do wpisu “Najpopularniejsze myśli w 2008”

  1. […] Najpopularniejsze myśli w 2008 […]

Zostaw odpowiedź