Dobrze Pan pisze, ja tak mowilem od 1993 roku, jestem chemikiem organikiem, 8 raz bezrobotny. Doktorat doprowadzony do 1/4. Usuniety z Instytutu za ‘niereformowalne poglady’. Nie dalem sie do dzis przekonac roznym hochsztaplerom i handlarzom, ze nic nie umiem. O czyms swiadczy ich dzielo, 25 miliardow – kazdoroczny ujemny bilans tego kraju w handlu chemikaliami… To co robilem lub chcialem robic nigdy nie podobalo sie panom prezesom i innym dzialaczom. A to tel. do mnie:
6-szesc-4-0-5-4-osiem-dwa-2
Bardzo ciekawie Pan pisze z punktu widzenia teorii ekonomicznych. Będę tutaj zaglądał. Sam po części odnoszę się do tych tematów na swoim blogu ale raczej z punktu praktycznego ich wykorzystania. Sam jako wykształcony ekonomista nie ufam większości tym teoriom, ale to już inna bajka. Życzę wytrwałości i proponuje wymianę linków
kogo trafi bardziej obecny kryzys?
anglikow niemcow czy francuzow?
ktory rynek ma najlepsze fundamenty
czytalem co chcą teraz prywatyzowac angole to smiech mnie ogarnął jak my jeszcze gleboko w etatyźmie siedzimy.
ja stawiam na angoli
Zapominasz o ludziach, ktorzy z przekonania posylaja dzieci na religie. A jest ich ogromna ilosc. Tak duza, ze nawet sa katolickie szkoly wmiastach.
A te ulgi podatkowe to w wiekszosci wyliczenia z sufitu. Prawie takie jak te ile to traca firmy za nie sprzedane utwory muzyczne. Bo ksiadz placi ryczalt, a moglby placic jakas tam stawke. To ja bym wolal by wszyscy placili ryczalt, a nie zabierac ksiedzy, co placi za niewierzacych taki sam ryczalt jak za wierzacych.
5 października 2009 o godz. 16:36
Dobrze Pan pisze, ja tak mowilem od 1993 roku, jestem chemikiem organikiem, 8 raz bezrobotny. Doktorat doprowadzony do 1/4. Usuniety z Instytutu za ‘niereformowalne poglady’. Nie dalem sie do dzis przekonac roznym hochsztaplerom i handlarzom, ze nic nie umiem. O czyms swiadczy ich dzielo, 25 miliardow – kazdoroczny ujemny bilans tego kraju w handlu chemikaliami… To co robilem lub chcialem robic nigdy nie podobalo sie panom prezesom i innym dzialaczom. A to tel. do mnie:
6-szesc-4-0-5-4-osiem-dwa-2
9 października 2009 o godz. 20:09
Bardzo ciekawie Pan pisze z punktu widzenia teorii ekonomicznych. Będę tutaj zaglądał. Sam po części odnoszę się do tych tematów na swoim blogu ale raczej z punktu praktycznego ich wykorzystania. Sam jako wykształcony ekonomista nie ufam większości tym teoriom, ale to już inna bajka. Życzę wytrwałości i proponuje wymianę linków
13 października 2009 o godz. 19:12
kogo trafi bardziej obecny kryzys?
anglikow niemcow czy francuzow?
ktory rynek ma najlepsze fundamenty
czytalem co chcą teraz prywatyzowac angole to smiech mnie ogarnął jak my jeszcze gleboko w etatyźmie siedzimy.
ja stawiam na angoli
5 marca 2010 o godz. 12:17
Czy szanowny autor posiada swoja strone w wersji backup?
Jesli tak to moze warto przeniesc wpisy do sieci freenet?
6 marca 2010 o godz. 23:37
Witam chciałem zaproponować wymianę liknów. U siebie już dodałem.
Pozdrawiam
C.
19 września 2011 o godz. 15:03
Świetny blog, każda książka jest już nieaktualna w momencie wydania, a blogi o ekonomii taki jak ten jest stale na czasie. podrawiam
12 grudnia 2011 o godz. 09:05
Zapominasz o ludziach, ktorzy z przekonania posylaja dzieci na religie. A jest ich ogromna ilosc. Tak duza, ze nawet sa katolickie szkoly wmiastach.
A te ulgi podatkowe to w wiekszosci wyliczenia z sufitu. Prawie takie jak te ile to traca firmy za nie sprzedane utwory muzyczne. Bo ksiadz placi ryczalt, a moglby placic jakas tam stawke. To ja bym wolal by wszyscy placili ryczalt, a nie zabierac ksiedzy, co placi za niewierzacych taki sam ryczalt jak za wierzacych.